Wiatrakowiec spadł na dom i samochód. Pilot miał niespełna 1,4 promila alkoholu

Na miejscu wypadku prokurator kieruje pracą śledczych, badających przyczyny zdarzenia (fot. KPP w Ełku)

Statek powietrzny spadł na prywatną posesję, uszkadzając dach domu i zaparkowany obok samochód. Badanie trzeźwości pilota wiatrakowca wykazało, że znajdował się w stanie nietrzeźwości; miał niespełna 1,4 promila alkoholu – przekazał portalowi tvp.info podinsp. Grzegorz Stefanowski, zastępca naczelnika wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Ełku. Do zdarzenia doszło w miejscowości Jeziorowskie (woj. warmińsko-mazurskie).

Nie droższy niż limuzyna, a uprawnienia zrobić łatwiej niż prawo jazdy. Polskie wiatrakowce

Są zwrotniejsze od małych samolotów i dużo tańsze w użytkowaniu od śmigłowców, w dodatku latają na zwykłą benzynę, a do startu i lądowania...

zobacz więcej

W momencie wypadku w domu ani na terenie posesji nie było żadnych osób. Statkiem powietrznym leciało dwóch mężczyzn, którzy po zdarzeniu z nieznanych powodów oddalili się z miejsca wypadku.

– Być może szukali pomocy holownika. Nie wiadomo jednak, dlaczego nie powiadomili policji – powiedział podinsp. Stefanowski. Policjantom udało się zatrzymać mężczyzn w wyniku penetracji terenu.

Obecny na miejscu prokurator zadecydował o zatrzymaniu obu podróżujących wiatrakowcem do czynności procesowych. Wstępne postawiono im zarzuty z artykułów: 174 Kodeksu karnego – sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa komunikacyjnego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, oraz 178a Kk – prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Mężczyznom grozi kara od 3 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak tłumaczył pilot maszyny, po wzbiciu się z pobliskiego lądowiska, zaraz po starcie nie mógł uzyskać siły nośnej. W jego ocenie przyczyną miało być rozrzedzone, ciepłe powietrze, które „zdusiło” silnik wiatrakowca.

Aktualnie funkcjonariusze na miejscu badają przyczyny wypadku i prowadzą czynności zabezpieczania dowodów.

Po powrocie do domu, o zdarzeniu poinformowała miejscowego dzielnicowego właścicielka posesji, na którą spadł wiatrakowiec.

źródło:
Zobacz więcej