Gliński: Od końca wojny na Westerplatte nie robiono żadnych badań archeologicznych

– Od 2015 r. przez trzy sezony badań archeologicznych na terenie Westerplatte wydobyto 50 tys. artefaktów, a zbadano tylko kilka procent terenu. Od końca wojny nikt tam nie robił badań archeologicznych. A władze Gdańska nie bardzo chcą z nami rozmawiać i zabroniły dalszych badań – tak wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński skomentował w programie „Minęła 20” konieczność przeforsowania specustawy o Westerplatte.

Prezydent Gdańska porównała posłów do stalinowców i hitlerowców. Za ustawę o Westerplatte

– Czy wzorem dla kilku posłów są czasy stalinowskie? – Takim pytaniem skomentowała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz projekt ustawy o muzeum...

zobacz więcej

– Na razie to miejsce to park ruin. Panuje tam edukacyjny i muzealniczy chaos – mówił dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego domaga się do władz Gdańska przywrócenia zgody na prowadzenie badań archeologicznych na Westerplatte. Od 10 maja w Sejmie jest procedowany projekt ustawy, który według posłów PiS ma usprawnić budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku.

Zdaniem parlamentarzystów rządzącej partii teren Westerplatte nie jest należycie wykorzystany. We wtorek sejmowa Komisja Infrastruktury skierowała projektowane przepisy do dalszych prac legislacyjnych. Krytykują je jednak władze Gdańska, uważają, że jest to próba przejęcia Westerplatte przez władzę centralną.

Wicepremier Piotr Gliński podkreślał, że Westerplatte to miejsce „święte, będące symbolem Polski i polskich wartości, symbolem oddania życia za ojczyznę i oporu w sytuacji, która wydaje się beznadziejna”. Profesor podkreślił, że miejsce to powinno być odpowiednio zagospodarowane.

– Od 2015 r. przez trzy sezony badań archeologicznych na terenie Westerplatte wydobyto 50 tys. artefaktów, a zbadano tylko kilka procent terenu. Od końca wojny nikt tam nie robił badań archeologicznych. A władze Gdańska nie bardzo chcą z nami rozmawiać. I zabroniły dalszych badań – mówił wicepremier Gliński.

– Można by zmienić kilka symboli z peerelowskiego pomnika, ale nie chcemy zmieniać samego pomnika. On świadczy o czymś ważnym, a cała reszta to upamiętnienie rodem z lat 60. – dodał.

Jego zdaniem „rząd polski jest odpowiedzialny za właściwe upamiętnienie tego, co działo się na Westerplatte”. Podobnego zdania jest dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

– Westerplatte to miejsce, gdzie zginął pierwszy żołnierz w II wojnie światowej – Konstanty Jezierski. To pierwsza ofiara tego konfliktu na całym świecie – mówił.

Dr Nawrocki stwierdził, że „na razie to miejsce to park ruin” i „panuje tam edukacyjny i muzealniczy chaos”.

źródło:
Zobacz więcej