Student drukował broń na drukarce 3D. Jakość produktu docenił sąd

Twierdził, że nie zdawał sobie sprawy, że może złożyć części tak, by uzyskać działającą broń (fot. Shutterstock/Herr Loeffler)

26-letniego studenta uznał za winnego brytyjski sąd w przełomowej sprawie dotyczącej oskarżenia o wyprodukowanie działającej broni palnej za pomocą drukarki 3D. Broń wykryto podczas przeszukania mieszkania w ramach śledztwa dotyczącego narkotyków.

Broń i narkotyki w misiu. Grupa nastolatków z zarzutami

Pięcioro nastolatków aresztowała policja w Nashville w amerykańskim stanie Tennessee, gdy u jednego z nich odkryto misia wypchanego pistoletami i...

zobacz więcej

Tendan M. przyznał się do stawianego zarzutu, próbując bronić się tym, że wyprodukowane części trzymał osobno i nie był świadom tego, że mogły być wykorzystane jako działająca broń. Jak wskazywał, potrzebował tego jedynie do projektu filmowego na uczelni.

Śledczy nie uwierzyli jednak w te tłumaczenia, wskazując, że M. planował dalsze modyfikacje wydrukowanych przedmiotów, co doprowadziłoby do osiągnięcia pełnej funkcjonalności. Ponadto wcześniej szukał w internecie informacji dotyczących użycia ostrej amunicji.

Broń wykryli policjanci podczas przeszukania mieszkania M. w październiku 2017 roku; doszło do tego w ramach śledztwa dotyczącego narkotyków, w trakcie którego wykryto także plantację marihuany. Pół roku później funkcjonariusze znaleźli kolejne wydrukowane części pistoletu.

Sierżant Jonathan Robert z londyńskiej policji metropolitalnej ocenił, że to prawdopodobnie „pierwsza tego typu sprawa dotycząca wykorzystania drukarki 3D do produkcji broni” i podkreślił, że interwencja służb mundurowych zapobiegła przekazaniu jej „w ręce przestępców”.

26-latek usłyszy wyrok 9 sierpnia.

źródło:

Zobacz więcej