Zestrzelenie malezyjskiego boeinga. Są dowody, że to Rosja dostarczyła wyrzutnię rakiet

W katastrofie zginęło 298 osób (fot. REUTERS/Maxim Zmeyev)

Mamy dowody, że to Rosja dostarczyła wyrzutnię rakiet użytą do zestrzelenia malezyjskiego boeinga nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku – poinformowali śledczy. Jak podano, zostaną wydane międzynarodowe nakazy aresztowania trzech Rosjan i jednego Ukraińca.

Zbiorowy pozew przeciwko Rosji w sprawie zestrzelonego boeinga

Łącznie 291 krewnych osób, które zginęły po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku, przyłączyło się do pozwu...

zobacz więcej

Międzynarodowy zespół śledczy powołany do zbadania katastrofy, w której zginęło 298 osób, oświadczył na konferencji prasowej w Holandii, że uważa się, iż podejrzany obywatel ukraiński – Leonid Charczenko – znajduje się na terytorium Ukrainy.

Śledczy zapowiedzieli, że jeszcze w środę zwrócą się do władz Federacji Rosyjskiej o pozwolenie na przesłuchanie podejrzanych przebywających na terytorium tego państwa. Wskazani Rosjanie to: Igor Girkin, Siergiej Dubinski i Oleg Pułatow.

Zaznaczono, że śledztwo trwa nadal i zaapelowano do świadków o zgłaszanie się w celu złożenia zeznań.

Proces trzech Rosjan i Ukraińca podejrzanych o udział w zestrzeleniu samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą w 2014 roku rozpocznie się w Holandii 9 marca 2020 roku. Usłyszą zarzut zabójstwa – podano

źródło:

Zobacz więcej