Ardanowski: Rolnicy, którzy ponieśli straty z powodu pogody, nie zostaną bez pomocy

Podtopienia w miejscowości Zapolednik w powiecie tarnobrzeskim (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

Rolnicy powinni od razu przystąpić do szacowania strat w uprawach w związku z niestabilną pogodą – powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podczas środowej konferencji. Zapewnił, że rolnicy nie zostaną bez pomocy, ale musi ona zostać udzielona zgodnie z procedurami.

Ardanowski: PSL już dawno zgubiło kontakt z rolnikami i mieszkańcami wsi

– PSL to nigdy nie była partia pilnująca interesów rolników, mieszkańców wsi. To była partia raczej pilnująca stołków w koalicjach od sasa do lasa...

zobacz więcej

– Jeżeli, tak jak w tym roku, deszcze nawalne na południu Polski czy niestabilna sytuacja pogodowa spowoduje straty w uprawach rolnych, trzeba natychmiast przystępować do szacowania tych strat poprzez powołane przez wojewodę komisje. Rolnicy bez pomocy, tak jak do tej pory, nie zostaną – mówił Ardanowski.

Dodał, że „są jednak pewne procedury, które wymagają, że grosz publiczny, który jest naszą wspólną składką, był wydawany w sposób zgody z prawem i sposób logiczny i docierał rzeczywiście do tych, których dotknęły problemy związane z przyrodą”.

Ardanowski podkreślił, że w ubiegłych dwóch latach polskie państwo udzieliło rolnikom, którzy ponieśli straty wynikające z niekorzystnych warunków pogodowych, dużej pomocy, większej niż np. bogate Niemcy.

– W ubiegłym roku udzieliliśmy największej pomocy w historii wolnej Polski – powiedział.

Z informacji prasowej ministerstwa rolnictwa wynika, że blisko 270 tys. producentom rolnym wypłacono w formie dotacji pomoc w wysokości ponad 2 mld zł.

Ardanowski: Krowy z Deszczna nie będą mogły trafić do konsumpcji

Krowy z Deszczna nie będą mogły trafić do uboju, a potem do konsumpcji – poinformował Jan Krzysztof Ardanowski. Minister rolnictwa wyjaśnił, że...

zobacz więcej

Ardanowski zaznaczył, że rozważa rozszerzenie zwrotu akcyzy za paliwo.

– Duży wkład finansowy budżetu państwa to jest zwiększenie środków na tzw. paliwo rolnicze, paliwo kupowane w normalnym systemie dystrybucji, do którego państwo zwraca akcyzę zawartą w tym paliwie. Zwiększyłem w tym roku z 86 do 100 litrów ilość przysługującego zwrotu akcyzy. Pierwszy raz wprowadziliśmy zwrot akcyzy za paliwo zużywane w dużych stadach bydła – powiedział. Jego zdaniem to jest konieczne, „ponieważ tam są koszty, większe zużycie paliwa”.

– Rozważam rozszerzenie o inne duże stada zwierząt, gdzie przez cały rok potrzebny jest wewnętrzny transfer w gospodarstwie i generuje większe zużycie paliwa – mówił.

Minister poinformował, że rozważa również zastosowanie innych stawek zwrotu akcyzy dla rolników pracujących w górach. – Koszty transportu, uprawy są tam niewątpliwie większe – mówił.

źródło:

Zobacz więcej