Został niesłusznie skazany, teraz musi zapłacić za błąd sądu. „Stać go”

Krakowski sąd podjął osobliwą decyzję (fot. tvp.info/Sochacki)

Krakowski sąd skazał niewinnego Kanadyjczyka mieszkającego w Polsce, bo pomylił go z inną osobą. Teraz mężczyzna musi... pokryć koszty swojej obrony. Sąd nie zwolni go z tego, bo – jak twierdzi – stać go na to.

1,2 mln euro odszkodowania dla niesłusznie skazanych za terroryzm

Sąd w Skopje zasądził w sobotę wysokie odszkodowania dla 6 mężczyzn skazanych w 2011 r. za rzekome uczestnictwo w grupie terrorystycznej, która w...

zobacz więcej

Matthew Harris od lat mieszka w Polsce. Ma pecha nosić takie samo nazwisko jak Amerykanin, który miał nie płacić podatków w ramach prowadzonej firmy. Kanadyjczyk, który nigdy nie prowadził żadnego biznesu w tym regionie, otrzymał w październiku ubiegłego roku wezwanie z krakowskiego sądu do zapłaty 7 tys. zł grzywny. Wszystko na podstawie wyroku z 2017 roku, o którym mężczyzna nawet nie wiedział.

Harris zgłosił się do sądu, że wyrok nie dotyczy jego osoby i został uniewinniony. W maju otrzymał kolejne pismo z sądu. Został poinformowany, że musi pokryć część kosztów swojej obrony. Z 12 tys. złotych wydatków na obronę sąd zamierza zwrócić Kanadyjczykowi jedynie 6,5 tys. zł.

„Należy wziąć również pod uwagę, że oskarżony jest obywatelem Kanady, gdzie realia finansowe są zgoła odmienne niż w Polsce, co nasuwa przypuszczenia, że może być on skłonny do uiszczenia wyższych kosztów obrony niż jest to ogólnie przyjęte i uzasadnione w tego rodzaju sprawach w Polsce” – napisała w osobliwym uzasadnieniu sędzia Agnieszka Sułowska-Gibas z sądu rejonowego w Krakowie.

źródło:
Zobacz więcej