Zełenski: Na temat Nord Stream 2 mamy z kanclerz Merkel odmienne zdania

Jak jednak przypomniał prezydent Ukrainy, Merkel obiecała mu, że ukraińskie gazociągi nadal będą „pełne gazu” (fot. Emmanuele Contini/NurPhoto via Getty Images)

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że w kwestii budowy rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2 mają z kanclerz Angelą Merkel zdecydowanie odmienne zdania. Nowy przywódca Ukrainy przebywa w Niemczech z pierwszą wizytą.

Angela Merkel dostała drgawek podczas hymnu. Nie mogła się opanować [WIDEO]

Kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas oficjalnego powitania prezydenta Ukrainy w Berlinie nie była w stanie opanować drżenia ciała. Jak tłumaczyła...

zobacz więcej

– Mamy diametralnie różne opinie – powiedział cytowany przez agencję EFE Zełenski, odnosząc się do stanowiska Niemiec wobec Nord Stream 2, który ma biec z rosyjskiej Ust-Ługi do niemieckiego Greifswaldu po dnie Morza Bałtyckiego, z pominięciem Ukrainy.

Prezydent przypomniał jednak, że Merkel obiecała mu, że ukraińskie gazociągi po otwarciu Nord Stream 2 nadal będą „pełne gazu”.

Niemiecka kanclerz z kolei zaznaczyła, że bardzo ważne jest dla niej zapewnienie tranzytu przez Ukrainę na określonym poziomie – pisze EFE. Merkel przypomniała również, że kraj ten – objęty pakietami pomocowymi Międzynarodowego Funduszu Walutowego – jest na „skomplikowanej drodze” w związku z trudnościami gospodarczymi i finansowymi, jakie przechodzi.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1,2 tys. km dwunitkowej magistrali gazowej przez Bałtyk, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg miał być gotowy do końca 2019 r. i jednocześnie Rosja zamierzała znacznie ograniczyć przesyłanie gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Przeciwne budowie Nord Stream 2 są – poza Ukrainą – Polska, kraje bałtyckie i USA.

Wiadomo już, że budowa Nord Stream 2 będzie opóźniona; oddanie do użytku tego gazociągu obecnie planuje się najwcześniej na początek drugiej połowy 2020 r. Problemem dla Rosjan jest brak zgody na budowę ze strony Danii, co może spowodować konieczność częściowej zmiany trasy rurociągu.

W czasie wtorkowych rozmów Merkel i Zełenski poruszyli również temat mińskiego procesu pokojowego. Kanclerz podkreśliła, że sankcje nałożone przez Zachód na Rosję za aneksję Krymu i rolę w konflikcie zbrojnym na wschodzie Ukrainy nie zostaną zniesione do czasu przywrócenia suwerenności państwa ukraińskiego. Zełenski z kolei zauważył, że zdaniem Kijowa sankcje te stanowią „jedyny instrument, który może doprowadzić do zakończenia konfliktu bez rozlewu krwi”.

źródło:

Zobacz więcej