Śmierć 11-miesięcznego Szymona: Personel szpitala składa kondolencje rodzinie

Dziś lekarze – wbrew woli rodziców – podjęli decyzję o odłączeniu 11-miesięcznego Szymona od aparatury podtrzymującej życie (fot. FB/WalczSzymon)

W związku ze śmiercią pacjenta naszego szpitala Szymona wszyscy lekarze, pielęgniarki i pracownicy Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza składają rodzinie pacjenta wyrazy współczucia i szczere kondolencje – napisano w komunikacie szpitala. Lekarze – wbrew woli rodziców – podjęli decyzję o odłączeniu niespełna rocznego chłopca od aparatury podtrzymującej życie.

Zmarł 11-miesięczny Szymon. Został odłączony od aparatury

11-miesięczny Szymon, który trafił w styczniu do Szpitala Dziecięcego przy ul. Niekłańskiej w Warszawie, we wtorek został odłączony od aparatury...

zobacz więcej

Kondolencje dla rodziny zmarłego dziecka zostały zamieszczone na stronie szpitala. Dodano, że szpital „nie będzie udzielał żadnych informacji związanych ze sprawą Szymona, m.in. ze względu na obowiązującą tajemnicę lekarską”.

10 czerwca szpital wystosował komunikat dotyczący stanu zdrowia przebywającego na szpitalnym oddziale intensywnej terapii Szymona. W komunikacie poinformowano, że „w związku z wpływającymi do szpitala licznymi zapytaniami (...) informujemy, że pacjent przebywa w naszym szpitalu na oddziale intensywnej terapii od 22 stycznia 2019 r. w stanie skrajnie ciężkim, z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego”.

W komunikacie zaznaczono, że w trakcie hospitalizacji odbyły się „kilkakrotnie konsylia lekarskie, wynikiem czego ustalono przyczynę choroby dziecka”.

„Na każde z konsyliów rodzice mogli zaprosić wybranych lekarzy specjalistów. W pierwszym przypadku nie skorzystali z tego prawa. W kolejnych konsyliach wziął udział lekarz rekomendowany przez rodzinę. O wynikach konsyliów rodzice zostali drobiazgowo poinformowani, o czym świadczą ich podpisy” – czytamy w piśmie.

Szpital podkreślił również, że lekarzy obowiązuje tajemnica lekarska, a wszystkie informacje o stanie zdrowia dziecka „są w posiadaniu rodziców”. Zdaniem pracowników szpitala, spełnione były „wszystkie kryteria należytego szacunku i aktualnej wiedzy medycznej w procesie hospitalizacji”.

W wystosowanym wówczas komunikacie podkreślono również, że „nie zachodzi obawa zaprzestania procesu leczenia. Uprzejmie prosimy o powstrzymanie się od wyrażania nieuprawnionych opinii, a także wszelkich działań mogących utrudniać pracę personelu medycznego”. Personel szpitala oświadcza, że nie sprzeniewierzy się najwyższym standardom etycznym.

źródło:

Zobacz więcej