„Wrzucił nóż do Odry”. Wcześniej zadał nim dziewczynce ponad 30 ciosów

Po morderstwie 10-letniej dziewczynki w Mrowinach na Dolnym Śląsku nie odnaleziono narzędzia zbrodni. – Sprawca zeznał, że wyrzucił go do Odry – poinformował portal tvp.info prok. Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Dodał, że z 22-letnim mężczyzną podejrzanym o zabójstwo Kristiny przeprowadzono kilka wizji lokalnych – w miejscu porzucenia ciała oraz tam, gdzie znajdował się bezpośrednio po i przed zbrodnią. Prokurator poinformował też, że oskarżony usłyszał kolejny zarzut – podżegania do zabójstwa.

Mord w Mrowinach „Jakub to student psychologii. Upozorował gwałt kamieniem”

Jakub A., 22-latek z Wrocławia, który przyznał się do brutalnego zamordowania 10-letniej Kristiny w Mrowinach, jest studentem psychologii, pochodzi...

zobacz więcej

Prokurator Pindera poinformował, że wniosek śledczych o areszt wobec oskarżonego o brutalną zbrodnię 22-letniego Jakuba A. zostanie dziś – prawdopodobnie ok. godz. 14 – wysłany do sądu.

Pytany o to, czy śledczy odnaleźli narzędzie zbrodni – nóż – wskazał, że do tej pory nie udało się go ujawnić. – Sprawca w trakcie zeznań poinformował, że po morderstwie wyrzucił nóż do Odry – powiedział Pindera.

Prokurator potwierdził też, że z 22-latkiem śledczy przeprowadzili kilka wizji lokalnych – w nocy z niedzieli na poniedziałek i w poniedziałek nad ranem.

– Wizje lokalne odbyły się na miejscu zbrodni, w miejscu porzucenia ciała, a także w miejscach, gdzie mężczyzna znajdował się bezpośrednio przed i po odebraniu dziewczynce życia – stwierdził.

Dodał też, że głównym celem takiego działania było sprawdzenie alibi, przedstawionego przez mężczyznę śledczym. To właśnie podczas wizji lokalnej 22-latek złamał się i przyznał do zbrodni.

Mężczyzna usłyszał także drugi zarzut. Przyznał się do podżegania do udziału w zabójstwie – poinformował Pindera i wskazał, że do zbrodni A. przygotowywał się od maja br.

Pindera pytany o to, czy może potwierdzić doniesienia mediów, że 10-latce zadano ponad 30 ciosów nożem odparł, że nie może mówić o tak szczegółowych ustaleniach śledztwa.

10-letnia Kristina w czwartek około godziny 13 wyszła ze szkoły położonej w centrum wsi Mrowiny, gdzie mieszkała; od domu dzielił ją kilometr. Ostatni raz była widziana 200 metrów od miejsca, w którym mieszkała. Jej ciało zostało znalezione tego samego dnia w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny.

W niedzielę wieczorem minister Zbigniew Ziobro poinformował, że policja zatrzymała 22-latka, podejrzewanego o dokonanie zbrodni. Mężczyzna po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy usłyszał zarzut popełnienia zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

źródło:
Zobacz więcej