Próbował porwać dziewczynkę, gdy szła do szkoły. Proponował 100 złotych

Okazało się, że w tym dniu nie był to jedyny taki przypadek (fot. Shutterstock/Zivica Kerkez)

Na Osiedlu Kasztanowym w Szczecinie nieznajomy mężczyzna miał proponować uczennicy 100 złotych oraz zachęcać, aby wsiadła do jego auta. Na szczęście dziewczynka wiedziała, jak zareagować i uciekła. Sprawą zajęła się policja.

Uprowadzona, bita i wykorzystywana seksualnie. Dramat kobiety w Chełmży

Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Chełmży. Jak zeznała, miała być porwana, a następnie przez kilka dni bita i wykorzystywana...

zobacz więcej

„Po przyjeździe do szkoły dziewczynka zgłosiła ten fakt jednej z nauczycielek. Jako szkoła powiadomiliśmy o tym fakcie policję” – czytamy w ostrzeżeniu opublikowanym na facebookowym fanepage'u „Rada Osiedla Załom – Kasztanowe”.

Dyrekcja od razu poinformowała wszystkich rodziców o niebezpiecznym mężczyźnie.

„W szkole zostały natychmiast przeprowadzone ostrzegające pogadanki z uczniami i przypomniano im, w jaki sposób należy się zachowywać w takiej lub podobnej sytuacji” – przekazała Gabriela Bederska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 39 w Szczecinie.

Okazało się, że w tym dniu nie był to jedyny taki przypadek. Policja po przyjeździe do szkoły poinformowała, że podobna sytuacja miała miejsce w okolicach ulicy Bośniackiej.

„Prowadzimy w tej sprawie czynności i sprawdzamy, czy doszło do popełnienia przestępstwa” – mówiła Radiu ZET Ewelina Sierzchuła, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Nauczyciele poprosili rodziców, aby porozmawiali ze swoimi pociechami o tym, jak należy reagować w takich przypadkach. „Okres wakacyjny sprzyja różnym niebezpiecznym sytuacjom. Dbajmy o bezpieczeństwo naszych dzieci" – apelują pedagodzy.

źródło:
Zobacz więcej