Gang zarobił blisko 300 mln zł na nielegalnym handlu suszem tytoniowym

Wspólna akcja CBŚP, KAS, Straży Granicznej (fot. CBŚP)

Co najmniej 500 ton suszu tytoniowego trafiło do Polski za sprawą gangu, który sprzedawał go unikając płacenia podatku. Pozorowano fikcyjne transakcje między kilkoma firmami z Polski i Niemiec. Według oficjalnych szacunków Skarb Państwa stracił na działalności grupy ponad 292 miliony złotych.

Zmniejsza się szara strefa w handlu tytoniem

– W 2018 r. szara strefa w obszarze tytoniu spadła do 11,3 proc. całkowitej sprzedaży – z 19 proc. w 2015 r. – poinformowała na konferencji...

zobacz więcej

Wspólna akcja kilku służb skutkowała zatrzymaniem sześciu osób na terenie województw: mazowieckiego, lubuskiego, zachodnio-pomorskiego oraz dolnośląskiego.

Wśród nich jest dwoje liderów gangu, który zajmował się zaopatrywaniem w tytoń innych grup przestępczych. Grupa ta działała co najmniej od 2016 r., kiedy to przechwycono pierwsze transporty nielegalnego suszu tytoniowego.

W uderzeniu w gang wzięli udział funkcjonariusze olsztyńskiego zarządu CBŚP, Warmińsko - Mazurskiego Urzędu Celno – Skarbowego w Olsztynie i Biura Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej. Polskie służby wsparli niemieccy celnicy z Frankfurtu nad Odrą. To właśnie na terenie Niemiec gang ulokował swój magazyn, z którego przemycano towar do Polski.

Grupa działała od 2015 r. do października 2018 r. Proceder opierał się na działalności gospodarczej kilku firm, które wykazywały fikcyjne wewnątrzwspólnotowe dostawy suszu tytoniowego. Łącznie na rynek Polski trafiło ponad 500 ton nielegalnego suszu. Straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków szacuje się na ponad 292 mln zł – powiedziała kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Dwoje podejrzanych usłyszało zarzuty m.in.: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą mającą na celu oszustwa podatkowe i przestępstwa skarbowe, oraz pranie pieniędzy Pozostałe cztery osoby, w tym jeden Ukrainiec, odpowiedzą za udział w gangu oraz przestępstwa skarbowe.

Wiadomo, że członkowie gangu usiłowali skorumpować jednego z pograniczników, ale im się to nie udało. Podczas akcji zabezpieczono nieruchomości, samochody i gotówkę o łącznej wartości ponad 2 mln zł.

źródło:
Zobacz więcej