Pchnęła nożem partnera i wróciła do gotowania zupy. Jest wyrok sądu

Oskarżona zapewniała, nie chciała zrobić mężczyźnie krzywdy (fot. Shutterstock/HENADZI PECHAN)

Na trzy lata pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Opolu 30-letnią Beatę S., która pchnęła nożem w klatkę piersiową swojego partnera, po czym zajęła się myciem naczyń i gotowaniem zupy.

Zadała jeden cios nożem, okazał się śmiertelny. Poszło o telefon

Do zbrodni doszło na warszawskiej Woli. 46-latka pchnęła nożem swojego 53-letniego partnera. Poszło o telefon komórkowy, który mężczyzna kilka dni...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w styczniu w Namysłowie. Według ustaleń śledztwa, od rana oskarżona piła z pokrzywdzonym alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni.

Mężczyzna w pokoju spryskał partnerkę dezodorantem, ta uciekła do kuchni. Kiedy pokrzywdzony poszedł za nią, pchnęła go nożem po lewej stronie klatki piersiowej. Ranny pobiegł do sąsiadów, którzy wezwali pogotowie. Szybka reakcja lekarzy uratowała mu życie.

W tym czasie kobieta zajęła się myciem naczyń i gotowaniem zupy. Przed sądem twierdziła, że nie pamięta zadania ciosu. Zapewniała, nie chciała zrobić mężczyźnie krzywdy.

Jak poinformowała Aneta Rempalska z biura prasowego opolskiego sądu, Beata S. została uznana winną usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd wymierzył jej za to trzy lata więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

źródło:

Zobacz więcej