Myślał, że strzela do dzika. Chwilę później dokonał makabrycznego odkrycia

Sprawę bada prokuratura (fot.atch.PAP/PA/ Jane Barlow)

Policjanci z Radomska wyjaśniają okoliczności śmierci 61-letniego mężczyzny, który prawdopodobnie został postrzelony przez myśliwego polującego na dziki w gminie Gidle.

Tragedia pod Stalową Wolą. 2,5-letnia dziewczynka utonęła w dmuchanym basenie

Do tragicznego wypadku doszło w Jastkowicach koło Stalowej Woli. W dmuchanym basenie utonęła 2,5-letnia dziewczynka. Mimo reanimacji dziecka, nie...

zobacz więcej

Według nadkom. Adama Kolasy z łódzkiej KWP do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na skraju kompleksu leśnego przylegającego do pól uprawnych w gminie Gidle.

Jak ustalili śledczy, około godz. 21 siedzący na ambonie 44-letni myśliwy zauważył ruch na obserwowanym polu. Przypuszczając, że jest to dzik, oddał strzał.

Niedługo potem dokonał makabrycznego odkrycia, że zamiast zwierzęcia postrzelił człowieka – rana postrzałowa okazała się śmiertelna.

Funkcjonariusze sprawdzili, że myśliwy był trzeźwy, zaś polowanie było wcześniej zgłoszone do koła łowieckiego i odbywało się z uwagi na ochronę upraw rolniczych. Jak podał w niedzielę Kolasa, okoliczności tego zdarzenia zostaną wyjaśnione pod nadzorem prokuratury.

źródło:

Zobacz więcej