„Ktoś musi pokazać tych, którzy czynili dobro” – upamiętniono konsula Rokickiego

Polski dyplomata ratował Żydów w czasie drugiej wojny światowej (fot. PAP/Paweł Supernak)

W Lucernie upamiętniono konsula Konstantego Rokickiego. Na miejscowym cmentarzu w uroczystościach z okazji 120. rocznicy urodzin polskiego dyplomaty, który ratował Żydów w czasie drugiej wojny światowej, wziął udział wicepremier oraz minister nauki Jarosław Gowin.

Ratował Żydów z Holocaustu, ostatnie lata przeżył w przytułkach. Potwierdza się prawda o Rokickim

Niestety potwierdza się najstraszniejsza prawda o Konstantym Rokickim. Konsul, który wypisał fałszywe paszporty dla tysięcy ludzi w czasie Zagłady,...

zobacz więcej

Wicepremier podkreślił, że Konstanty Rokicki był jednym z nielicznych dyplomatów, którzy w czasie drugiej wojny światowej bezinteresownie pomagali Żydom.

– Myślę, że dla nas wszystkich było czymś bardzo wzruszającym, że jedna z tych ocalonych osób, wtedy półtoraroczne dziecko, dzisiaj mogła towarzyszyć nam w tej uroczystości – mówił Jarosław Gowin.

Wiceminister dodał, że to ważne, by przypominać prawdę o relacjach polsko- żydowskich i zachowaniach Polaków w czasie drugiej wojny światowej.

– Te zachowania były oczywiście bardzo różne. Mamy też czarne karty w naszej przeszłości i o nich nie można zapomnieć. Ale trzeba zawsze pamiętać, że ówczesne polskie państwo, na polecenie i za wiedzą którego działał Konstanty Rokicki i cała grupa berneńskich dyplomatów. To oni reprezentowali polskie państwo, polski naród – wskazał Jarosław Gowin.

Konstanty Rokicki był wicekonsulem w Bernie w latach 1939-45. Razem z innymi polskimi dyplomatami i politykami należał do tak zwanej Grupy Aleksandra Ładosia, zwanej też Grupą Berneńską.

Jej członkowie kupowali i fałszowali dokumenty Hondurasu, Haiti, Peru i Paragwaju, które dostarczali Żydom w okupowanych krajach. Konstanty Rokicki działał z polecenia ambasadora Aleksandra Ładosia i jego zastępcy Stefana Ryniewicza.

Konstanty Rokicki uznany przez Jad Waszem Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata

Konstanty Rokicki został uznany przez instytut Jad Waszem Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata. Polski konsul w Bernie wystawiał fałszywe dokumenty...

zobacz więcej

Pradziadek Małgorzaty Sadkowskiej i ojciec Konstantego Rokickiego byli braćmi. – Jestem wzruszona, szczególnie, gdy widzi się osoby, które w założeniu miały nie istnieć – mówiła krewna dyplomaty.

Uri Strauss, jeden z ocalonych przez Grupę Berneńską, na zdjęciu w paszporcie miał półtora roku. Dziś mówił, że uroczystość jest dla niego szczególnie ważna.

– Ktoś musi pokazać tych, którzy czynili dobro. Wielu ludzi czyni dobro, ale nikt o tym nie wie i nikt ich nie dostrzega. Szczególnie dotyczy to ludzi, którzy zrobili dużo dobrego w czasie wojny – mówił Strauss.

Genewa: wystawa upamiętniająca Polaków ratujących Żydów

W siedzibie ONZ w Genewie otwarto w czwartek wystawę „Paszporty do Życia” poświęconą tzw. Grupie Berneńskiej złożonej z polskich dyplomatów i...

zobacz więcej

Oni o tym nie mówią po wojnie, twierdzą, że to normalne, że musieli pomagać ludziom. I właśnie teraz dla nowego pokolenia to wyjątkowo ważne, żeby uhonorować tych ludzi, pokazać, co robili – podkreślił ocalony z Holocaustu.

Ambasador Polski w Szwajcarii Jakub Kumoch zaznaczył, że na liście Ładosia, na której są nazwiska osób, które otrzymały paszporty Ameryki Łacińskiej, są osoby znane z historii. Należy do nich najbliższa przyjaciółka Anny Frank i wybitny matematyk Bob Herschberg.

Paszporty załatwiane przez Grupę Berneńską otrzymało w czasie drugiej wojny światowej co najmniej 8 tys. osób z całej Europy. Chroniły one ich posiadaczy przez wywózką do obozów zagłady.

źródło:
Zobacz więcej