„Są granice krytyki”. Resort sprawiedliwości pozywa profesorów z UJ

Resort sprawiedliwości zarzucił profesorom z Uniwersytetu Jagiellońskiego kłamstwo (fot. Wikipedia/Janericloebe)

Będzie pozew resortu sprawiedliwości w sprawie opinii prawników z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, dotyczącej noweli Kodeksu karnego – powiedział wiceszef MS Marcin Warchoł. „Państwo nie może tolerować kłamstwa” – czytamy w komunikacie resortu. Chodzi o stwierdzenie dotyczące rzekomego złagodzenia odpowiedzialność prezesów państwowych spółek za korupcję.

Niepełnosprawny musiał czołgać się podczas rozprawy. Jest postępowanie dyscyplinarne

O wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziom Sądu Okręgowego w Łodzi w związku z poniżającym traktowaniem niepełnosprawnego...

zobacz więcej

W czwartek Sejm przyjął 41 poprawek Senatu do nowelizacji Kodeksu karnego, zaostrzającej kary m.in. za przestępstwa pedofilii. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

W opinii z 9 czerwca prawnicy z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego (KIPK) stwierdzili, że zgodnie z poprawkami Senatu „przepisy dotyczące przestępstw łapownictwa w sektorze publicznym (art. 228 k.k., art. 229 k.k.) mogą nie mieć zastosowania do osób zarządzających największymi, strategicznymi spółkami handlowymi z udziałem Skarbu Państwa, co prowadzi do rażących nierówności wobec prawa i nieuzasadnionego uprzywilejowania niektórych podmiotów gospodarczych”.

„W myśl poprawki wprowadzonej w Senacie prezes zarządu PKN Orlen S.A. nie mógłby odpowiadać karnie za łapownictwo w sektorze publicznym, podczas gdy odpowiedzialności takiej podlegać będzie przykładowo prezes spółki komunalnej, zajmującej się wywozem nieczystości w małej gminie wiejskiej” – czytamy.

Komunikat w tej sprawie wydało Ministerstwo Sprawiedliwości. „Państwo nie może tolerować kłamstwa, które uderza w jego podstawy, które sprawia, że zaufanie obywateli zostanie zachwiane. Szczególnie, gdy kłamią prawnicy, Uczeni Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, którzy byli do tej pory niekwestionowanymi autorytetami w dziedzinie prawa. W swojej opinii o zmianie Kodeksu karnego zaostrzającego kary za najpoważniejsze przestępstwa – ustawy, którą przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości – dwóch profesorów i pięciu doktorantów krakowskiego uniwersytetu napisało, że nowe przepisy dotyczące łapownictwa nie będą miały zastosowania do szefów największych strategicznych spółek z udziałem Skarbu Państwa, wymieniając jako przykład prezesa Orlenu, co w efekcie doprowadzić miałoby do jego bezkarności za korupcję. Ta opinia jest nieprawdziwa. Jest kłamstwem” – czytamy w komunikacie.

W rozmowie z PAP wiceszef MS Marcin Warchoł podkreślił, że zgodnie z wprowadzanymi przepisami odpowiedzialność karna za przestępstwa łapownictwa i przekupstwa będzie zaostrzona dla prezesów spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa, natomiast w przypadku spółek z mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa, takich jak PKN Orlen, pozostanie na dotychczasowym poziomie.

Pozew w poniedziałek

Dodał, że „państwo nie może tolerować kłamstwa, które uderza w jego podstawy i sprawia, że zaufanie obywateli do niego zostaje zachwiane”. W tym kontekście przywołał też wpis jednego ze współautorów opinii KIPK dr. Mikołaja Małeckiego, który podczas czwartkowego wystąpienia wiceministra w Sejmie napisał na Twitterze: „Minister Warchoł właśnie przyznał w Sejmie, że zmiany w kk łagodzą odpowiedzialność karną prezesów spółek Skarbu Państwa za korupcję: z max 8 lat (art. 228 kk) na max 5 lat (art. 296a k.k.). #bubelZiobry”.

– W poniedziałek zostanie złożony pozew przeciwko profesorom i doktorom Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy skłamali w swojej opinii, a potem w swoich wypowiedziach – zapowiedział wiceminister, dodając, że od takich prawników wymaga się „największego profesjonalizmu”. Wskazał, że będzie to pozew w obronie dobrego imienia polskiego wymiaru sprawiedliwości, resortu, lecz także „w obronie obrony renomy samego Uniwersytetu Jagiellońskiego”. – Są bowiem granice krytyki i politycznych sporów, których przekraczać nie wolno – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej