Edyta Górniak zasłabła przed występem. Wezwano karetkę

Artystka ciężko pracowała przed występem w Opolu (fot. arch. PAP)

Karetka na sygnale podjechała pod hotel, w którym podczas festiwalu w Opolu zatrzymała się Edyta Górniak. Jeszcze po południu piosenkarka brała udział w próbie na deskach amfiteatru – ostatniej przed głównym występem, z okazji 25-lecia udziału Polski w konkursach Eurowizji.

Górniak nie wystąpi na koncercie Dody. „To wbrew mojej filozofii życiowej”

Piosenkarka Dorota Rabczewska (Doda) w reakcji na śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wyszła z inicjatywą organizacji wielkiego koncertu pod...

zobacz więcej

Prawdopodobnie właśnie wysoka temperatura, sięgająca na scenie aż 40 stopni, przyczyniła się do zasłabnięcia artystki, która spędziła ostatnie dwa dni na przygotowaniach w opolskim amfiteatrze.

Ambulans wezwano około godz. 18. Na razie lekarze starają się pomóc piosenkarce na miejscu, nie wiadomo jednak, czy nie będzie konieczne zabranie jej do szpitala.

Jak dotąd nie wydano komunikatu dotyczącego występu Edyty Górniak.
Chwilę przed rozpoczęciem koncertu pojawiła się informacja o zasłabnięciu gwiazdy polskiej piosenki. By wesprzeć artystkę, cały amfiteatr zaśpiewał dla niej „Sto lat”.

źródło:
Zobacz więcej