Śmierć studenta WAT-u. Pierwsze decyzje w sprawie wykładowcy i marszobiegu

Wszczęto śledztwo w sprawie śmierci studenta (fot. FB/Wojskowa Akademia Techniczna)

Wykładowca wychowania fizycznego zgodnie z procedurą pozostaje do dyspozycji prokuratury do czasu wyjaśnienia sprawy i nie prowadzi zajęć – poinformowała rzeczniczka prasowa Wojskowej Akademii Technicznej Ewa Jankiewicz. W środę zmarł jeden ze studentów tej uczelni.

Kazał biegać studentom w upalny dzień. „Jeden zapadł w śpiączkę. Nie żyje”

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci studenta warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej. Jak informuje Radio ZET, w trakcie zaliczenia...

zobacz więcej

We wtorek na Wojskowej Akademii Technicznej podczas egzaminu z wychowania fizycznego zasłabło trzech podchorążych. Trafili do Szpitala Wolskiego, gdzie następnego dnia jeden z nich zmarł.

Rzeczniczka uczelni dodała, że wykładowca, który tego dnia prowadził zajęcia, ma ponad 30-letni staż pracy, oraz – że zawieszone zostały zajęcia z marszobiegu, podczas których doszło do tragicznego zdarzenia.

Zastępca rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr informowała wcześniej, że wszczęto śledztwo w sprawie śmierci studenta.

– Śledztwo jest wszczęte w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za bezpiecznie przeprowadzenie zajęć z wychowania fizycznego, odbywających się na WAT, podczas których doszło do zasłabnięcia i utraty przytomności podchorążego. Prokurator zlecił sekcję zwłok – powiedziała Chyr.

Prokurator podjął też działania przed wszczęciem śledztwa. Zlecił Żandarmerii Wojskowej przesłuchanie świadków, m.in. studentów, którzy brali udział w egzaminie.

źródło:

Zobacz więcej