Awantura na szpitalnym SOR-ze. Ratownik mówi, że pobił go lekarz

Nietykalność cielesną ratownika miał naruszyć lekarz pełniący dyżur (fot. arch. PAP/Grzegorz Michałowski)

Ratownik medyczny oskarża pełniącego dyżur lekarza o naruszenie jego nietykalności cielesnej jako funkcjonariusza publicznego. Do zdarzenia miało dojść na oddziale ratunkowym Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie w nocy z czwartku na piątek – przekazała portalowi tvp.info st. sierż. Beata Gałka z Komedy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Tragedia na strzelnicy. Postrzelona instruktorka zmarła. Sprawcę zatrzymał jej mąż

Mężczyzna postrzelił instruktorkę na strzelnicy; kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zmarła – przekazała portalowi tvp.info asp. Justyna...

zobacz więcej

– W godzinach porannych otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że w gabinecie lekarskim doszło do incydentu między ratownikiem medycznym a lekarzem. W związku ze zdarzeniem ratownik złożył zawiadomienie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – potwierdziła Gałka.

Policja ustala okoliczności zdarzenia i przesłuchuje świadków. Oskarżony lekarz swoje zeznania ma złożyć w najbliższym czasie.

– Materiał dowodowy zostanie przekazany prokuraturze. Tam będzie przeanalizowany i o dalszych krokach zadecyduje prokurator – dodała policjantka.

Awanturze między pracownikami medycznymi przyjrzy się także wewnętrzna komisja szpitalna – potwierdził portalowi tvp.info rzecznik koszalińskiego szpitala Cezary Sołowij.

– W sytuacji, kiedy na terenie szpitala dochodzi do incydentu niepożądanego i w ocenie społecznej nagannego, komisja musi zbadać, czy doszło do naruszenia dyscypliny pracy – powiedział Sołowij.

W jej skład wchodzą pracownicy różnych komórek szpitala – tłumaczy przedstawiciel placówki. Mają oni stwierdzić co się faktycznie wydarzyło, jak przebiegała sytuacja i wyciągnąć wnioski. Jak dodał Sołowij, szpitalna komisja pracuje niezależnie od pozostałych instytucji badających incydent.

źródło:
Zobacz więcej