Sąd nie aresztował Mameda Ch.

Ch. usłyszał 11 zarzutów (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Katowicki sąd rejonowy nie uwzględnił wniosku o aresztowanie b. zawodnika mieszanych sztuk walki Mameda Ch. (K.), któremu prokuratura przedstawiła 11 zarzutów, dotyczących m.in. paserstwa samochodów. Prokuratura rozważy, czy zaskarżyć tę decyzję.

Mamed Ch. usłyszał zarzuty. Śledczy dołożyli „podpalenia aut i znieważenie policjantów”

Podżeganie do podpalenia dwóch samochodów, znieważenie policjantów, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy – to kolejne zarzuty...

zobacz więcej

O postanowieniu sądu, które zapadło na nocnym posiedzeniu, poinformował naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Tomasz Tadla.

– Sąd uznał, że dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów, ale przeprowadzenie dalszych czynności w postępowaniu nie wymaga stosowania takiego środka zapobiegawczego – powiedział prokurator.

Nie uwzględniając prokuratorskiego wniosku sąd nie zastosował wobec Ch. żadnych innych wolnościowych środków zapobiegawczych. Prokuratura ma zastanowić się, czy zaskarżyć postanowienie do sądu okręgowego.

Mamed Ch. został zatrzymany we wtorek pod Olsztynem. W środę w katowickim wydziale PK usłyszał 11 zarzutów, dotyczących paserstwa samochodów, a także zlecenia podpalenia samochodu oraz naruszenia nietykalności i znieważenia policjantów. Jak podawała Prokuratura Krajowa, podczas środowego przesłuchania Ch. złożył obszerne wyjaśnienia, ale śledczy nie ujawniają ich treści. Nie wiadomo, czy przyznaje się do winy.

Według prokuratury Mamed Ch. usłyszał zarzuty dotyczące nabywania kradzionych lub przywłaszczonych samochodów pochodzących z Czech. Są wśród nich m.in. luksusowe pojazdy takie jak Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6, BMW serii 7. Łącznie jest to 8 samochodów różnych marek. Podejrzany usłyszał siedem zarzutów paserstwa samochodów oraz jeden zarzut usiłowania paserstwa.

Inny zarzut dotyczy zlecenia podpalenia samochodu, co – według prokuratury – miało to związek z obrotem kradzionymi samochodami i związanymi z tego rozliczeniami pomiędzy sprawcami. Do znieważania i naruszenia nietykalności mundurowych miało dojść w 2018 r. w Olsztynie przy okazji wykonywania przez nich „zupełnie innych czynności służbowych”.

Wniosek o aresztowanie prokuratorzy motywowali obawą matactwa oraz rozwojowym charakterem sprawy. Podejrzanemu może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Mieszkający od lat w Polsce zawodnik MMA czeczeńskiego pochodzenia został zatrzymany we wtorek pod Olsztynem. Akcja policji, w której wzięli udział antyterroryści, przebiegła spokojnie. W trakcie przeszukań w domu sportowca i miejscu prowadzonej przez niego działalności zabezpieczono wartościowe przedmioty, które mogą pochodzić z przestępstwa – podawała policja.

źródło:

Zobacz więcej