Prezydent Duda o sędziach SN: 30 lat temu przefarbowali się jako elita nowego państwa

Mimo upływu 30 lat ich wpływy, budowane po 1989 r., kiedy to przefarbowali się jako elita nowego państwa, są nadal duże – powiedział podczas konferencji prasowej przed Białym Domem Andrzej Duda, odnosząc się do pytania o sędziów Sądu Najwyższego w Polsce.

Prezydent: Odesłanie sędziów na emeryturę było jak najbardziej uzasadnione

Przyjmuję werdykt Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, bo Polska nie ma już, gdzie się od niego odwołać – powiedział w rozmowie z „Super...

zobacz więcej

Na konferencji prasowej przed Białym Domem jeden z dziennikarzy zapytał prezydenta Andrzeja Dudę o „wymuszanie przejścia na emeryturę sędziów SN”.

– Wielu ludzi na zachodzie Europy, myślę także, że i w Stanach Zjednoczonych, po prostu nie do końca ten problem rozumie, ponieważ nie wyrośli, nie wychowali się w takim kraju jak ja – powiedział.

– Urodziłem się w 1972 r. w Polsce, która znajdowała się w sowieckiej strefie wpływów, w której karierę można było zrobić w zasadzie tylko wtedy, kiedy ktoś się zapisał do komunistycznej partii i grzecznie słuchał ludowej władzy, która była jedyną wyrocznią, i tak też się działo przez wiele lat – oznajmił Duda.

Prezydent zauważył jednak, że „wyrósł protest społeczny, wyrosła Solidarność; ludzie byli trzymani w więzieniach, katowani, zabijani. – Miało to miejsce w czasie stanu wojennego i później – zauważył.

Podkreślił, że „to jest rzeczywistość Polski do 89’ roku”.

Komisja Europejska: Zmiany w polskim prawie dotyczące SN idą we właściwym kierunku

Komisja Europejska jest usatysfakcjonowana zmianami wprowadzonymi w ustawie o Sądzie Najwyższym – poinformowała we wtorek rzeczniczka KE Mina...

zobacz więcej

– I teraz wyobraźcie sobie państwo, że nie tak dawno, bo kilka lat temu, ze zdumieniem odkryłem, że w polskim Sądzie Najwyższym znajduje się cała grupa sędziów, którzy orzekali jako sędziowie należący do komunistycznej partii – powiedział Duda i zaznaczył, że orzekali oni nawet „w czasie stanu wojennego, skazując ludzi na więzienie na podstawie prawodawstwa komunistycznego”.

Prezydent został zapytany, czy trzeba zreformować SN, odparł, że „tak”. – Jeżeli Polska ma być rzeczywiście demokratyczna, wolna i suwerenna, ma być takim krajem, jakim chcemy, żeby była dla naszych dzieci, dla pokolenia, które urodziło się po 1989 r., to na litość boską, ci ludzie muszą odejść w stan spoczynku – stwierdził.

– De facto wszystko, co czyniliśmy, zmierzało do wysłania tych państwa w stan spoczynku, no ale jak widać, niestety, mimo upływu 30 lat, ich wpływy , budowane po 1989 r., kiedy to przefarbowali się jako elita nowego państwa, są nadal duże – zaznaczył.

źródło:
Zobacz więcej