Związkowcy z JSW rozpoczęli protest i procedurę sporu zbiorowego

Daniel Ozon (fot. arch.PAP/Andrzej Grygiel)

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, której prezes stracił stanowisko, rozpoczęli akcję protestacyjną oraz procedurę sporu zbiorowego. Wysłali też list do premiera z prośbą o spotkanie. Domagają się dymisji ministra energii i odwołania członków rady JSW z jego nominacji.

Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej odwołany

Daniel Ozon, od ponad dwóch lat kierujący Jastrzębską Spółką Węglową, został decyzją Rady Nadzorczej spółki odwołany ze stanowiska prezesa....

zobacz więcej

„We wszystkich zakładach Grupy Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej (...) rozpoczynamy akcję protestacyjną. Domagamy się dymisji pana ministra Krzysztofa Tchórzewskiego oraz odwołania wszystkich członków Rady Nadzorczej z nadania Ministerstwa Energii” – napisały reprezentatywne organizacje związkowe JSW w liście do Mateusza Morawieckiego, prosząc premiera o szybką reakcję i spotkanie.

Związkowcy złożyli adresowane do zarządu spółki pismo, w którym domagają się wypłaty załodze JSW nagrody z zeszłorocznego zysku firmy. Niespełnienie tego postulatu w ciągu trzech dni będzie oznaczać według związków rozpoczęcie sporu zbiorowego w spółce – poinformował wiceprzewodniczący Solidarności JSW Roman Brudziński.

Akcja protestacyjna polega na oflagowaniu kopalń, pojawią się także banery i plakaty ze związkowymi postulatami. Chodzi im o dymisję ministra energii i wszystkich członków rady nadzorczej mianowanych przez tego ministra. Rada odwołała ze stanowiska, przy sprzeciwie związków, prezesa JSW Daniela Ozona. W czasie obrad rady związkowcy usiłowali wejść do warszawskiego biurowca, gdzie obradowała rada.

„Nasze żądania to efekt wydarzeń w stolicy. Najpierw wyrzucono nas z warszawskiego biura naszej firmy, w której obradowała Rada Nadzorcza. Budynek otoczył szczelny kordon policji i ochroniarzy, którzy nie pozwolili nam ponownie wejść do środka. A później, w czasie obrad, RN bez podania przyczyn odwołała prezesa zarządu JSW SA Daniela Ozona. W związku z tym zorganizowaliśmy pikietę pod budynkiem Ministerstwa Energii. Do kilkuset manifestujących górników wyszedł minister Tchórzewski, a ponieważ zachował się skandalicznie, nie odpowiadając na pytania skandujących, został wygwizdany. Pracownicy JSW zażądali natychmiastowej dymisji Krzysztofa Tchórzewskiego” – czytamy w liście związkowców do szefa rządu.

„JSW wygenerowała ponad 850 mln zysku. Wystarczyło nie kraść”

– Jastrzębska Spółka Węglowa wygenerowała ponad 850 mln zysku. Premier Beata Szydło powiedziała wyraźnie: wystarczy nie kraść i nie marnotrawić...

zobacz więcej

„Pan minister w ciągu ostatniego roku wielokrotnie nie dotrzymał danego nam słowa; jego działania za każdym razem wywołują chaos w firmie, pogorszenie wizerunku spółki i notoryczne spadki akcji JSW na giełdzie. Akcjonariusze i pracownicy zupełnie stracili do niego zaufanie. Nie chcemy, by powtórzyła się tragedia z 2015 r. kiedy to firma stała na krawędzi upadku” – napisali związkowcy do premiera.

Pod listem podpisali się szefowie największych związków w JSW: Solidarności, Kadry i Federacji ZZG.

Wśród przyczyn odwołania ze stanowiska prezesa JSW Daniela Ozona, który kierował spółką od marca 2017 r. było m.in. nierealizowanie zobowiązań wynikających z umowy o zarządzanie, niewłaściwy nadzór nad spółkami grupy kapitałowej, nadmierne wydatki na wyjazdy służbowe, ograniczanie radzie dostępu do informacji przy podejmowaniu kluczowych decyzji, świadome wprowadzanie w błąd strony społecznej co do procesów prowadzonych w spółce, a w efekcie utrata zaufania rady nadzorczej.

Ozon został odwołany na dwa tygodnie przed upływem jego kadencji. Związki oczekują teraz „uczciwegokonkursu” na zarząd JSW nowej kadencji. W końcu maja rada JSW ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne, które ma wyłonić prezesa spółki i jego czterech zastępców.

Obecnie, decyzją rady nadzorczej, obowiązki prezesa JSW pełni Robert Małłek, oddelegowany do tej funkcji przez radę nadzorczą. W zarządzie JSW pozostali: wiceprezes ds. technicznych Tomasz Śledź i wiceprezes ds. pracowniczych, wybrany przez załogę, Artur Wojtków.

źródło:

Zobacz więcej