Powstaje film o rtm. Pileckim. Prezes PFN: Każdy Polak powinien go zobaczyć

PFN, WFDiF i TVP realizują film o rtm. Pileckim (fot. arch.PAP/Adam Guz)

– To film, który powinni zobaczyć nie tylko uczniowie polskich szkół, ale tak naprawdę każdy Polak. Historia rtm. Pileckiego pokazuje, że możemy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami, dumni, że był ktoś taki jak on – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Filip Rdesiński, prezes Polskiej Fundacji Narodowej, która podpisała umowę z WFDiF na realizację filmu o Witoldzie Pileckim. Rdesiński zdradza też, jakie projekty przygotowuje PFN.

71 lat temu rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego

71 lat temu, 3 marca 1948 roku, rozpoczął się proces Witolda Pileckiego, rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego, żołnierza Armii Krajowej, jednego z...

zobacz więcej

PFN w zeszłym tygodniu podpisała umowę na realizację filmu historycznego o Witoldzie Pileckim, rotmistrzu kawalerii Wojska Polskiego, żołnierzu Armii Krajowej, jednego z żołnierzy wyklętych, walczących w powojennym podziemiu niepodległościowym.

– Ta historia jest bardzo ciekawa nie tylko od strony historycznej, od strony budowania pewnej więzi narodowej wokół tej postaci; jego życiorys jest bardzo ciekawy filmowo. Mam nadzieję, że ten film będzie olbrzymim sukcesem – powiedział Rdesiński w rozmowie z portalem tvp.info.

Ujawnił, że budżet tego filmu jest „jednym z największych w polskiej kinematografii”. – Chciałbym podkreślić rolę premiera Piotra Glińskiego, który patronował podpisaniu tej umowy. Dzięki niemu negocjacje zakończyły się szczęśliwie – powiedział i przypomniał, że partnerem produkcji jest także TVP, a tworzy go Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

Jak powiedział nam prezes PFN, z WFiD „podpisana jest też umowa na film o Szmulu Zygielbojmie”. – Czekają nas dwie wielkie produkcje historyczne, sfinansowane ze środków PFN i TVP. Być może uda się także stworzyć serial – stwierdza.

W ocenie Rdesińskiego film o Pileckim „to olbrzymia produkcja historyczna, oparta o ciekawy scenariusz”. – Na pewno ten film będzie cieszył się dużą oglądalnością. Reżyserem jest pan Leszek Wosiewicz – mówi.

PFN uruchamia program wizyt studyjnych dla dziennikarzy z całego świata

Polska Fundacja Narodowa uruchomiła program wizyt studyjnych dla dziennikarzy, redaktorów naczelnych największych i najważniejszych mediów, a także...

zobacz więcej

– Niewątpliwie jest to film, który powinni zobaczyć nie tylko uczniowie polskich szkół, ale tak naprawdę każdy Polak - mówi w rozmowie z portalem tvp.info. Dlaczego? "Historia rtm. Pileckiego pokazuje, że możemy być dumni z tego ze jesteśmy Polakami dumni z tego, że był ktoś taki jak on. On nie tylko w sposób bohaterski starał się pokazać prawdę o Holokauście, ale walczył także w czasie drugiej okupacji – sowieckiej i w tej walce oddał swoje życie" – stwierdza Rdesiński.

Prezes PFN zaznacza też, że film „pokaże prawdę historyczną, przez kilkadziesiąt lat zakłamywaną w Polsce i poza jej granicami”.

– Myślę, że to nie będzie ostatni film o Pileckim. Mam nadzieję, że powstanie film hollywoodzki. Staramy się , by powstała też megaprodukcja na rynek zagraniczny – dodaje.

PFN dziękuje za wspólne lata. Spoty fundacji w dziewięciu krajach UE

Z okazji 15-lecia członkostwa Polski w Unii Europejskiej 1 maja ruszyła międzynarodowa kampania wizerunkowa Polskiej Fundacji Narodowej w mediach...

zobacz więcej

Nasz rozmówca opowiedział także o planach PFN na najbliższe miesiące, dotyczących m.in. obchodów rocznicy powstania warszawskiego i wybuchu II wojny światowej.

– W najbliższym czasie czekają nas wizyty studyjne przedstawicieli mediów zagranicznych. Będziemy mówić o Polsce. W czwartek czeka nas premiera książki prof. Bogdana Musiała o systemie prawnym w Generalnym Gubernatorstwie, pokazująca, w jak szczególnym miejscu w czasie okupacji znajdowali się Polacy i jaką rolę odegraliśmy w ratowaniu Żydów – poinformował.

– Przed nami też wystawa w Grecji, pokazująca, jak Polacy ratowali Żydów. Będzie połączona z promocją książki o archiwach Żegoty – stwierdził.

Rdesiński odniósł się także do uszkodzenia jachtu PFN „I love Poland”, który ma złamany maszt i uszkodzoną burtę. – Jacht jest wyciągnięty z wody. W tej chwili remontowany jest maszt. Ten element masztu łamie się często. Nie powinien się złamać i są przeprowadzane specjalistyczne ekspertyzy w tym kierunku z firmą, która produkuje takie jachty. Sprawdzamy, co się tak naprawdę wydarzyło - mówi portalowi tvp.info prezes PFN.

- Sytuacja jest pod kontrolą. Remont przebiega sprawnie. Liczymy, że jacht będzie gotowy do startu w prestiżowych regatach na świecie – dodaje Filip Rdesiński.

źródło:
Zobacz więcej