Największe demonstracje w historii. Hongkong przeciw ekstradycjom do Chin

Na środę wiele firm i ich pracowników zapowiedziało strajk protestacyjny (fot. PAP/EPA/JEROME FAVRE)

Tysiące ludzi wyszły w nocy z wtorku na środę na ulice Hongkongu. Protestują przeciw rozpatrywanemu przez Radę Legislacyjną tej enklawy projektowi ustawy zezwalającej na ekstradycję do Chin osób podejrzanych o przestępstwa.

Bójka w parlamencie w Hongkongu. Cztery osoby z obrażeniami [WIDEO]

Co najmniej cztery osoby mają obrażenia po sobotniej bójce między prorządowymi i opozycyjnymi deputowanymi w parlamencie w Hongkongu. Polityków...

zobacz więcej

Zdaniem ekspertów zdominowana przez zwolenników Pekinu Rada, odpowiednik lokalnego parlamentu, uchwali ustawę. Na jej mocy ma być możliwa ekstradycja do Chin kontynentalnych osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa na kontynencie.

Krytycy ustawy alarmują, że chiński system wymiaru sprawiedliwości dopuszcza stosowanie tortur, arbitralne przetrzymywanie w areszcie i wymuszanie zeznań.

Przeciwko projektowi protestują m.in. szkoły, środowiska prawnicze i biznesowe. Napisano setki petycji do władz w tej sprawie. Na środę wiele firm i ich pracowników zapowiedziało strajk protestacyjny.

Demonstranci zablokowali główne arterie miasta, będącego specjalnym regionem administracyjnym Chińskiej Republiki Ludowej. Ocenia się, że są to największe demonstracje od czasu zwrotu Hongkongu Chinom przez Brytyjczyków w 1997 r.

Masowe demonstracje protestacyjne odbyły się już w ubiegłą niedzielę, jednak władze zapowiedziały, że nie zrezygnują z przeforsowania ustawy. Wcześniej, w maju, podczas dyskusji w Radzie pobili się prorządowi i opozycyjni deputowani. Co najmniej cztery osoby odniosły obrażenia.

Policja wszczęła śledztwo po ujawnieniu gróźb pozbawienia życia szefowej administracji Hongkongu Carrie Lam i innych członków władz.

Władze starają się uspokoić nastroje zapewniając, że ustawa zapewni przestrzeganie praw człowieka zatrzymanych i będzie zawierać inne środki zabezpieczające.

źródło:

Zobacz więcej