Orlen reaguje na tekst „GW” o zanieczyszczonej ropie. „Zawiera spekulacje i wprowadza w błąd”

W oświadczeniu Orlen zaprzecza, jakoby wiedział o zanieczyszczeniu ropy (fot. arch. PAP/Wojciech Pacewicz)

PKN Orlen zareagował na artykuł „Gazety Wyborczej”, dotyczący zakupu tankowca z rosyjską ropą, która okazała się być zanieczyszczona. „Cały artykuł zawiera spekulacje i wprowadza opinię publiczną i inwestorów w błąd” – napisano w oświadczeniu firmy.

PERN: Wznowienie dostaw ropy z Rosji możliwe po 9 czerwca

Przedstawiciele polskich i niemieckich rafinerii rozmawiali w czwartek z Rosjanami w Warszawie nt. wznowienia dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”....

zobacz więcej

„GW” zasugerowała, że „za kilkadziesiąt milionów dolarów Orlen kupił tankowiec rosyjskiej ropy, wiedząc, iż jest drastycznie zanieczyszczona”. W oświadczeniu Orlen zaprzecza, jakoby wiedział o zanieczyszczeniu ropy.

„Wbrew sugestiom autora tekstu, PKN ORLEN, tak jak i większość odbiorców, nie posiadał wiedzy o zanieczyszczonej ropie. Transakcja zakontraktowania tankowca Mendeleev Prospect odbyła się 5 kwietnia 2019 r., czyli kilka tygodni przed poinformowaniem przez PERN o zamknięciu rurociągu »Przyjaźń« (24 kwietnia br.), którym płynęła zanieczyszczona ropa z kierunku wschodniego” – napisano.

Polski koncern stwierdził ponadto, że „nie jest prawdą, że ropa na tankowcu Mendeleev Prospect nie spełnia normy GOST – norma ta dotyczy wyłącznie jakości ropy dostarczanej rurociągami”.

Dziennik napisał również, że francuski koncern Total „na gwałt chciał się pozbyć zanieczyszczonego surowca i zaoferował go Orlenowi. A Orlen się skusił, bo z powodu zanieczyszczeń dostał rabat – czysty ładunek byłby wart ok. 50 mln dol.”. Zdaniem Orlenu taka sugestia jest nadużyciem.

„Problem dotyczy wszystkich firm, które zakontraktowały i odebrały w kwietniu br. ropę od Rosjan. Tankowców z zanieczyszczoną ropą było kilkanaście. PKN ORLEN nie dopuści do generowania jakichkolwiek strat w związku z ropą na tankowcu Mendeleev Prospect” – czytamy w oświadczeniu.

źródło:
Zobacz więcej