„Falenta wykonuje nerwowe ruchy. To kompletnie niewiarygodne”

Marek Falenta został skazany w aferze podsłuchowej (fot. arch.PAP/Jakub Kamiński)

Marek Falenta zachowuje się jak desperat, starając się wykonywać jakieś nerwowe ruchy, ale jest to kompletnie niewiarygodne; dopóki nie ma dowodów, to poruszamy się w sferze różnego rodzaju plotek i pomówień – powiedział minister Michał Dworczyk.

Ziobro o Falencie: Miał tysiąc okazji, by powiedzieć, kto za nim stał

– Nie widziałem żadnych podstaw, żeby uwzględnić wnioski o ułaskawienie Marka Falenty – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

zobacz więcej

„Rzeczpospolita” poinformowała, że Marek Falenta – biznesmen skazany w aferze podsłuchowej – napisał we wniosku o ułaskawienie skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy, że jeśli nie zostanie ułaskawiony, to ujawni, kto za nim stał.

Dworczyk odnosząc się do tych doniesień wskazał w „Sygnałach dnia” w radiowej Jedynce, że Falenta jest skazany prawomocnym wyrokiem sądowym i w czasie procesu był czas na ujawnianie wszystkich informacji, „co, myślę, że jako oskarżony uczynił, żeby wybronić się w tej sprawie”.

– Został skazany i jak wiemy w ramach ekstradycji trafił do Polski i wygląda na to, że zachowuje się jak desperat, starając się wykonywać jakieś nerwowe ruchy, ale jest to kompletnie niewiarygodne – podkreślił.

Jak dodał, te różne oskarżenia, które pojawiają się w przestrzeni medialnej nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

– Ciekawe jest zachowanie opozycji i części mediów mainstreamowych, dla których do niedawna pan Falenta był źródłem zła i symbolem wszystkiego co najgorsze, a dzisiaj nagle niektórzy chcieliby, żeby stał się autorytetem i wyrocznią w różnych sprawach związanych z tzw. aferą taśmową – mówił minister.

Dworczyk ocenił, że to zachowanie części mediów i polityków opozycji, to „kolejna, dosyć nieudolna próba ataku” na PiS i pośrednio premiera.

Policja: Marek Falenta jest już w Polsce, trafi do zakładu karnego

Marek Falenta, biznesmen skazany w aferze podsłuchowej, jest już w Polsce. Trafi on do zakładu karnego – poinformowała na Twitterze polska policja....

zobacz więcej

Polityk wskazywał też, że części działaczy PSL jest bliżej do PiS niż do obecnej opozycji. parlamentarnych. Mówił, że PiS jest otwarte współpracę ze wszystkimi środowiskami, z którymi może porozumieć się programowo.

W jego opinii, części polityków PSL jest ideowo bliżej właśnie do Prawa i Sprawiedliwości niż do PO czy innych ugrupowań opozycji parlamentarnej bądź pozaparlamentarnej.

Dworczyk dodał, że ludowcy powinni się zastanowić, czy „kierunek walki z Kościołem, walki z tradycyjnymi wartościami to jest to, czego oczekują wyborcy Polskiego Stronnictwa Ludowego”.

Dworczyk zapowiedział, że w lipcu PiS ogłosi program wyborczy na ewentualną kolejną kadencję rządów.

Jak mówił, w najbliższy piątek – również w sprawie wyborów parlamentarnych – ma się zebrać klub PiS na wyjazdowym posiedzeniu. Na tym posiedzeniu prezes partii ma wyznaczyć posłom zadania w kontekście najbliższej kampanii.

Dworczyk zapowiedział też, że niebawem zostanie powołany sztab, który rozpocznie przygotowania do wyborów. Na początku lipca odbędzie się natomiast kongres programowy, na którym ma zostać przedstawiony „program bądź poważna część programu” na ewentualne kolejne cztery lata rządzenia Prawa i Sprawiedliwości.

źródło:
Zobacz więcej