RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

IPN opublikował zbiór zastrzeżony. „Nie ujawniono danych współpracowników wywiadu”

„Informacje zawarte w publikacjach IPN dotyczą osób i działań Służby Bezpieczeństwa i służb PRL” (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)
„Informacje zawarte w publikacjach IPN dotyczą osób i działań Służby Bezpieczeństwa i służb PRL” (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

– W wyniku likwidacji zbioru zastrzeżonego IPN i publikacją tej dokumentacji nie zostały ujawnione dane dotyczące współpracowników polskiego wywiadu – oświadczył rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Ks. Józef Tischner konsultantem służb PRL. IPN opublikował dokumenty

Ks. Józef Tischner w 1983 r. został zarejestrowany przez Departament IV MSW – wchodzący w skład Służby Bezpieczeństwa i zajmujący się walką z...

zobacz więcej

– Informacje zawarte w publikacjach IPN dotyczą osób i działań Służby Bezpieczeństwa i służb PRL. W jawnych katalogach Instytutu nie znalazły się informacje o osobach, które kontynuowały współpracę ze służbami specjalnymi RP po 1990 r. Z uwagi na realizację zapisów Ustawy o IPN działania polskiego wywiadu nie zostały zagrożone – podkreślił Żaryn.

Jak dodał rzecznik ministra koordynatora, „polski rząd nie przekazywał przedstawicielom innych państw dokumentacji dotyczącej osób objętych tzw. ustawą dezubekizacyjną”.

Oświadczenie zostało wydane – jak zaznaczył Żaryn – „w związku z publikacjami prasowymi”.

W zeszłym tygodniu „Dziennik Gazeta Prawna” pisał m.in., że wobec oficerów wywiadu z okresu PRL państwo polskie złamało zawartą wcześniej umowę. „Najpierw złamało ją poprzez ustawę przyjętą w okresie rządów PO w 2009 r. – pierwszy akt prawny, który obniżał świadczenia emerytalne funkcjonariuszy za okres pracy w PRL. Później ujawniając zbyt dużą ilość danych w ramach otwierania zbioru zastrzeżonego IPN. I w końcu poprzez ustawę dezubekizacyjną PiS z 2016 r.

Jak wynika z informacji DGP, wisienką na torcie w czasie rządów PiS było dostarczanie przedstawicielom władz USA przez stronę polską materiałów archiwalnych z okresu PRL” – pisała gazeta. Z kolei „Gazeta Wyborcza” napisała w poniedziałek, że „nazwiska kilkuset cudzoziemców pracujących dla polskiego wywiadu zostały ujawnione na stronie IPN”. „Masowe ujawnianie polskich zasobów wywiadowczych zaczęło się z chwilą przejęcia władzy przez PiS i związane jest z obsesją tej partii na punkcie zbioru zastrzeżonego” – oceniła gazeta.

Tzw. zbiór zastrzeżony, przez badaczy określany również jako zbiór „Z”, powstał na mocy ustawy o IPN z 1998 r. To materiały wytworzone przez aparat bezpieczeństwa PRL, które były zachowywane w tajnym zbiorze ze względu na aktualne bezpieczeństwo polskiego państwa. Instytut Pamięci Narodowej otrzymał je od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu (wcześniej Urzędu Ochrony Państwa), Straży Granicznej oraz dwóch służb wojskowych podlegających ministrowi obrony narodowej: Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego (wcześniej: Wojskowych Służb Informacyjnych).

źródło:

Zobacz więcej