W karambolu pod Szczecinem zginęła pięcioosobowa rodzina

Karambol pod Szczecinem (fot.PAP/Marcin Bielecki)

Z ustaleń śledczych wynika, że w jednym z aut, które uczestniczyły w niedzielę w wypadku na A6 koło Szczecina, jechało pięć osób w tym troje dzieci – wszystkie poniosły śmierć na miejscu – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska. Dodała, że do potwierdzenia ich tożsamości konieczne będą badania genetyczne.

Tragiczny karambol na autostradzie A6. Kilka osób straciło życie

Kilka godzin później na tej samej trasie, na przeciwległym pasie doszło kolejnego wypadku. Zderzyło się 2-3 samochodów. Są poszkodowani. Straż...

zobacz więcej

Do zderzenia samochodu ciężarowego i sześciu samochodów osobowych doszło w niedzielę o godz. 13.20 na wysokości Szczecina, 500 metrów od zjazdu na Wielgowo.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód ciężarowy uderzył w samochód osobowy, powodując tzw. efekt domina. Ostatecznie w zderzeniu wzięło udział siedem pojazdów – tir i sześć aut osobowych. Część samochodów się zapaliła.

Zginęło sześć osób z 22 uczestniczących w wypadku, cztery trafiły do szpitali. Pozostałych 12 osób, w tym siedmioro dzieci, zostało przebadanych na miejscu zdarzenia i nie wymagało hospitalizacji.

Zatrzymany do dyspozycji policji i prokuratury został kierowca tira, w najbliższych godzinach prokuratura ma przeprowadzić czynności z jego udziałem. Postępowanie prowadzone jest w związku z podejrzeniem sprowadzenia katastrofy w ruchu drogowym skutkującej śmiercią osób. Na tym etapie nikt nie usłyszał zarzutów.



źródło:

Zobacz więcej