Rachoń: Samorządowcy proponują likwidację instytucji państwa polskiego

W czasie obchodów 4 czerwca 1989 r. spadkobiercy komuny postanowili zorganizować powtórkę z rozrywki – uważa dziennikarz Michał Rachoń. Prowadzący program „Minęła 20” zwrócił uwagę, że zaproponowali oni w Gdańsku m.in. likwidację instytucji państwa polskiego, prawo samorządu do podnoszenia podatków i prowadzenia działalności gospodarczej, a także zażądali, aby „państwo polskie pozbyło się należącego do nas wszystkich majątku” i przekazało go samorządowym przyjaciołom Donalda Tuska, dla niepoznaki nazwanych „społecznością lokalną”.

„Zaangażowanie samorządowców w politykę centralną dotyczy tylko prezydentów dużych miast z PO”

Zaangażowanie samorządowców w politykę centralną dotyczy tylko prezydentów dużych miast, członków PO – ocenił sekretarz stanu w Kancelarii...

zobacz więcej

– Proszę was wszystkich, abyście poszli śladem naszych bohaterów samorządu terytorialnego i żeby się przekonali, że w wyborach do senatu możemy im zrobić powtórkę z rozrywki – powiedział w Gdańsku Donald Tusk.

Rachoń zwrócił uwagę, że powtórka z rozrywki odnosiła się do wyborów do Senatu z 4 czerwca 1989 roku. – Była to wolna część sfałszowanych w ponad 65 proc. przez komunistów wyborów, których 30. rocznicę świętował Tusk i jego przyjaciele – stwierdził.

Podkreślił również, że „o sfałszowaniu ówczesnych wyborów zdecydowali, w drodze negocjacji, członkowie komunistycznej partii PZPR, która rządziła Polską w imieniu Rosji”. Jak zauważył, w negocjacjach brał udział m.in. Lech Wałęsa.

Rachoń dodał, że podczas uroczystości w Gdańsku spotkało się trzech były prezydentów Polski: tajny współpracownik bezpieki, były minister komunistycznego rządu i jeden z liderów Unii Demokratycznej.

Samuel Pereira: Donald Tusk podpisał się pod końcem demokracji w Polsce

W dyskusji o rocznicy 4 czerwca i ocenach wystąpienia Donalda Tuska umknął jeden bardzo istotny fakt gdańskich obchodów. Szef Rady Europejskiej i...

zobacz więcej

– Na listach Koalicji Europejskiej w ostatnich wyborach znaleźli się reprezentanci wszystkich tych środowisk. Nic więc dziwnego, że beneficjenci sfałszowanych w 65 proc. wyborów wracają z tęsknotą do tamtych czasów i snują wizję powtórki tego procesu politycznego – zauważył Rachoń i zaznaczył, że mówił o tym wprost były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

– Powinien powstać ruch samorządowy, który będzie ruchem restytucyjnym, zadaniowym, który od razu powie, że jest powołany na określony czas. Ten ruch powinien wesprzeć KE w wyborach parlamentarnych – w sensie personalnym, jeśli chodzi o senat, a w sensie nadawania nowej dynamiki, jeśli chodzi także o Sejm polski. W tym znaczeniu mamy rzeczywiście pełną analogię do roku '89, bo właśnie po to wymyślono senat – stwierdził Dutkiewicz podczas uroczystości w Gdańsku.

W tym miejscu pojawia się pytanie, jaki program mają „przyjaciele Donalda Tuska”. Kilka dni temu dziennikarze Radia Wnet opublikowali dokumenty programowe, które miały stać się podstawą propozycji decentralizacji czy wręcz demontażu instytucji państwowych.

Rzecznik PO stanowczo zaprzeczył, jakoby „ujawniony w niedzielę przez media program dotyczący m.in., decentralizacji państwa” miał coś wspólnego z Platformą Obywatelską.

Sasin: Federalizacja Polski to niebezpieczny zamysł, pozornie atrakcyjny dla wyborców

Federalizacja Polski to bardzo niebezpieczny zamysł. Pozornie może być dosyć atrakcyjny dla wyborców – ocenił wicepremier Jacek Sasin pomysły...

zobacz więcej

Jednak we wtorek grupa samorządowców, na czele m.in. z Rafałem Trzaskowskim, podpisała dokument o nazwie „21 tez samorządowych”. Warto skupić się na treści tego dokumentu, z którego wynika, że samorządowcy proponują m.in. decentralizację, czyli „de facto likwidację instytucji państwa polskiego”.

Proponują oni także likwidację nadzoru rządu nad działalnością samorządu. Zgodnie z obecnym prawem, Polska jako państwo nadzoruje działalność samorządów, dzięki czemu nie mogą one podejmować uchwał sprzecznych z prawem. Tym nadzorem zajmuje się w imieniu rządu wojewoda. Zgromadzeni w Gdańsku politycy chcą likwidacji urzędu wojewody – zauważył Rachoń.

Podkreślił, że „chcą oni również likwidacji wolnych i równych wyborów do senatu”.

Z dokumentu wynika także, że politycy proponują, aby samorządy w Polsce mogły dowolnie zwiększać podatki. Obecnie decyzje te zależą od rządu – dodał.


W czasie obchodów 4 czerwca dowiedzieliśmy się również, z ust rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara, że ofiarami transformacji ustrojowej w Polsce są m.in. esbecy, których dotknęła ustawa dezubekizacyjna.

źródło:
Zobacz więcej