Skandal w NBA. Współwłaściciel klubu odepchnął gwiazdę drużyny przeciwnej [WIDEO]

Raprtors Kyle'a Lowry'ego (czarna koszulka) prowadzą finale NBA z Warriors 2-1 (fot. PAP/EPA/JOHN G MABANGLO)

Zgrzyt podczas trzeciego meczu finałowego koszykarskiej ligi NBA. Koszykarz Toronto Raptors Kyle Lowry walczył o piłkę z rywalem z Golden State Warriors i wpadł w trybuny na kibiców gospodarzy. Jeden z fanów odepchnął Lowry’ego.

Legenda NBA oskarża pięciolatkę o zniszczenie willi. Żąda 109 tys. dolarów odszkodowania

Scottie Pippen, była gwiazda Chicago Bulls, pozwał rodziców pięciolatki, która miała zniszczyć jego willę kredkami i flamastrami. Zdaniem byłego...

zobacz więcej

Do incydentu doszło w czwartej kwarcie przy wyniku 96:86 dla Raptors. Jedna z kobiet na trybunach uśmiechnęła się i poklepała koszykarza. Mężczyzna siedzący obok złapał koszykarza za bark, odepchnął i jeszcze coś za nim krzyknął. Okazało się, że to mniejszościowy właściciel klubu z Oakland Mark Stevens.

Ochrona szybko zareagowała i wyprowadziła milionera z hali ORACLE Arena. Władze Warriors zapowiedziały, że mężczyzna nie obejrzy już żadnego meczu tegorocznych finałów NBA.

– Kibice to nieodzowna część sportu – kochamy swoich fanów. Ale tacy kibice nie powinni być dopuszczeni do uczestniczenia w meczach, ponieważ ich zachowanie nie jest właściwe. Ja nie mogę zrobić nic, żeby się ochronić – skomentował Lowry. – Ale liga wykonała dobrą robotę i mam nadzieję, że zakaże mu udziału we wszystkich meczach NBA na zawsze.

W rywalizacji do czterech zwycięstw Raptors prowadzą z Warriors 2-1. W meczu numer trzy Lowry zdobył 23 punkty i miał 9 asyst.



źródło:
Zobacz więcej