RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Nie żyje dziecko, matka i brat w ciężkim stanie. „Wszyscy mieli rany kłute”

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja i prokuratura (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja i prokuratura (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)

37-letnia mieszkanka Kramska (Wielkopolskie) zadała sobie i dzieciom ciosy nożem, zadzwoniła do siostry, ta powiadomiła służby ratunkowe – podała w czwartek prokuratura. Nie żyje ośmioletni chłopiec, pięciomiesięczne dziecko i 37-latka są w szpitalu.

Sprawa dzieciobójczyni wraca na wokandę. „Nie była u lekarza, nie dbała o zdrowie”

Krakowski sąd apelacyjny ponownie zajął się sprawą Dominiki Ż., która zabiła nowonarodzoną córkę i zostawiła ją w foliowym worku. Apelację od...

zobacz więcej

– Do zdarzenia doszło w domu jednorodzinnym. Po długiej reanimacji chłopiec zmarł – mówi portalowi tvp.info Renata Purcel-Kalus z biura prasowego policji w Koninie. Dodaje, że wszyscy poszkodowani mieli rany kłute.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Marek Kasprzak powiedział, że postępowanie prowadzone jest pod kątem zabójstwa i usiłowania zabójstwa.

Prokurator podał, że kobieta zostawiła list. Po zadaniu sobie ciosów zadzwoniła do siostry i powiedziała, że wbiła sobie nóż w serce, zaś jej dzieci „też potrzebują opieki medycznej”. Siostra 37-latki powiadomiła służby ratunkowe.

Pięciomiesięczne dziecko zostało przewiezione do szpitala w Poznaniu. Kobieta leży w szpitalu w Koninie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej