Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Sudan: Według danych resortu zdrowia w zajściach zginęło 46 osób

Z Nilu w Chartumie wyłowiono 40 ciał (fot. REUTERS/Stringer)

W zajściach, do jakich doszło w Chartumie w związku z rozkręceniem spirali przemocy, zginęło co najwyżej 46 osób, a nie 108, jak utrzymuje grupa lekarzy związanych z opozycją – podała państwowa agencja SUNA, powołując się na szacunki resortu zdrowia.

Trump: Jestem gotów rozmawiać z prezydentem Iranu, ale zawsze jest opcja militarna

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji ITV, że jest gotowy rozmawiać z prezydentem Iranu Hasanem Rowhanim....

zobacz więcej

Fala przemocy, jaka ogarnęła Chartum i brutalna reakcja sił porządkowych, wywołały zaniepokojenie i oburzenie opinii międzynarodowej. Stany Zjednoczone stanowczo potępiły „niedawne ataki wobec uczestników demonstracji” i wezwały wojskowych do zaprzestania stosowania siły oraz rozpoczęcia rozmów z udziałem opozycji na temat rządu cywilnego i przyszłych wyborów.

W związku z wydarzeniami w Sudanie ONZ podjęła decyzję o ewakuowaniu swego personelu z tego kraju – pisze AFP.

W ciągu całego dnia w Chartumie, a także w innych miastach Sudanu słychać było strzały – pisze agencja Agence France Presse. Do stłumienia protestów skierowano siły błyskawicznego wsparcia, będące formacjami paramilitarnymi.

W ocenie Centralnego Komitetu Sudańskich Lekarzy, powiązanego z głównym organizatorem protestów - Sudańską Federacją Związków Zawodowych Pracowników i Wolnych Zawodów - w starciach zginęło co najmniej 108 osób, a 500 odniosło rany.

Organizatorzy protestów poinformowali też, że z Nilu w Chartumie wyłowiono 40 ciał, które następnie wywieziono w nieznane miejsce. Osoby te uwzględniono w bilansie Centralnego Komitetu Sudańskich Lekarzy.

Agencje piszą, że poniedziałkowy atak wojska i policji to najkrwawsze zajścia w Sudanie od obalenia w kwietniu prezydenta Omara el-Baszira.

źródło:

Zobacz więcej