RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

TAURON inwestuje w elektromobliność. Stacje ładowania aut i program carsharingu #PolskaToWiecej

Grupa TAURON tworzy kompletny system do zarządzania elektromobilnością. W ramach projektu OPERATOR II ma powstać około 120 nowych stacji ładowania aut elektrycznych. Dodatkowo przedsiębiorstwo przygotowuje również kompleksową ofertę dla klientów, od projektu i budowy stacji, po zarządzanie infrastrukturą wraz z systemami płatniczymi. W rozmowie z portalem tvp.info Michał Koszałka, prezes Tauron Dystrybucja Serwis, przyznał, że obecnie trwa także pilotaż carsharingu. – Testujemy dwadzieścia modeli samochodów, czterech różnych marek – oznajmił.

Koziołek Matołek wybiera się w podróż do USA #PolskaToWiecej

– Odwołujemy się do bajki retro, bajki konserwatywnej, wskazującej na wartości zaklęte w morale. Koziołek Matołek potępiał głupotę, wspierał piękne...

zobacz więcej

Grupa TAURON przez blisko rok prowadziła pilotaż w Katowicach, gdzie powstało prawie 30 stacji do ładowania samochodów elektrycznych. Ponadto mieszkańcy mieli udostępnionych 20 pojazdów w modelu carsharingu.

Obecnie przedsiębiorstwo postanowiło zwiększyć zaangażowanie w budowę infrastruktury elektromobilności. Tak właśnie powstał projekt OPERATOR II.

Grupa, w ramach projektu, ma zamiar do końca 2020 roku wybudować 97 stacji ładowania prądem zmiennym oraz 21 stacji ładowania prądem stałym. „Oznacza to, że po zakończeniu projektu OPERATOR II, TAURON będzie dysponował siecią ponad 150 własnych stacji ładowania” – oświadcza grupa w komunikacie.

Dzięki temu, mieszkańcy terenów, na których usługi świadczy TAURON (woj. małopolskie, opolskie, śląskie, dolnośląskie) będą mogli bezproblemowo poruszać się pojazdami elektrycznymi. – Z pewnością z Krakowa do Wrocławia wkrótce będzie można dojechać – zapewnił w rozmowie z portalem tvp.info prezes Zarządu Tauron Polska Energia Filip Grzegorczyk.

Podziemny skarb, o którym będzie głośno #PolskaToWiecej

Pradawni górnicy z okolic Gór Świętokrzyskich drążyli podziemne korytarze, zanim jeszcze w Egipcie powstały pierwsze piramidy. Pozostawione przez...

zobacz więcej

– Tauron zainteresował się rynkiem samochodów elektrycznych ze względu na to, że nasza strategia zakłada poszukiwania nowych obszarów biznesowych, które wykraczają poza to, czym dotychczas energetyka jako branża się zajmowała. Staramy się wyjść poza przysłowiowe gniazdko, do którego do tej pory dostarczaliśmy nasze produkty i poszukać ciekawych okazji biznesowych – powiedział portalowi Michał Koszałka, prezes Tauron Dystrybucja Serwis.

Podkreślił, że w związku z potrzebą ładowania pojazdów elektrycznych, budowy infrastruktury, a także tworzenia usług związanych z systemami informatycznymi, które są związane z elektromobilnością, pojawia się kilka ciekawych pól dla grupy energetycznej.

– W obszarze carsharingu jesteśmy na etapie pilotażu. Testujemy dwadzieścia modeli samochodów, czterech różnych marek. Zrobiliśmy to celowo, żeby sprawdzić jakie są warunki użytkowania tych samochodów, jakie pojawiają się wyzwania związane z ich eksploatacją w systemie carsharingowym – oznajmił.

Zdaniem Koszałki „patrząc, jaka jest dynamika przyrostu pojazdów (elektrycznych) na rynku, a także na plany producentów samochodów co do elektryfikacji swoich modeli”, to nie ma wątpliwości, że jest to korzystna inwestycja.

– Wydaje nam się, że jest to dobry moment, aby stworzyć infrastrukturę, która już w niedługim czasie będzie prawdopodobnie intensywnie użytkowana przez przyszłych użytkowników pojazdów – powiedział.

Conrado Moreno: W dzieciństwie powtarzałem, że jestem ufoludkiem #PolskaToWiecej

Czuje się w takim samym stopniu Hiszpanem, jak Polakiem. Gdy był dzieckiem, miał silną potrzebę podkreślenia swojej tożsamości. Powtarzał, że jest...

zobacz więcej

Zdaniem prezesa Zarządu Tauron Polska Energia Filipa Grzegorczyka, „carsharing samochodów elektrycznych to jest nie tylko biznes, ale także jest to przełamywanie barier, które tkwią w mentalności nas samych”.

– Czy my na pewno potrzebujemy samochodu na własność? – zapytał i stwierdził, że bardziej opłacalne byłoby korzystanie z samochodu tylko wtedy, gdy rzeczywiście go potrzebujemy.

– Nie proponujemy samochodów spalinowych, ponieważ to one odpowiadają w dużej mierze za smog. Nie chcemy się do smogu dokładać. Chcemy zmieniać jakość powietrza – stwierdził.

Prezes przedsiębiorstwa zauważył, że za doładowanie samochodów elektrycznych płaci się dużo mniej niż za normalne tankowanie.


– Zmienia się świat, zmienia się otoczenie, zmienia się rynek i klienci. Wierzymy w to, że elektromobilność to jest przyszłość. Myślę, że w pewnej perspektywie czasu samochody spalinowe odejdą w przeszłosć. Nie robimy nic nadzwyczajnego. Po prostu chcemy wziąć udział w tym projekcie. Dzisiaj nie stać nas na to, żeby nie wziąć udziału w projekcie rozwoju elektromobilności – oznajmił.

źródło:
Zobacz więcej