RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zarzut płatnej protekcji i areszt dla współpracownika prezesa Parku Śląskiego

Park Śląski jest największym miejskim parkiem w Polsce i jednym z największych w Europie. Zajmuje około 600 hektarów (fot. arch.PAP/Andrzej Grygiel)
Park Śląski jest największym miejskim parkiem w Polsce i jednym z największych w Europie. Zajmuje około 600 hektarów (fot. arch.PAP/Andrzej Grygiel)

Pod zarzutem płatnej protekcji śląscy policjanci zatrzymali Marka P. Na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące. Według lokalnych mediów P. to bliski współpracownik prezesa Parku Śląskiego, nadzorujący wielomilionową modernizację tego obiektu.

Zarzuty dla byłego ministra sprawiedliwości i trzech innych osób

Cztery osoby, zatrzymane przez CBA w śledztwie dotyczącym oszustw, płatnej protekcji i przywłaszczenia sobie funkcji publicznej, w środę usłyszały...

zobacz więcej

Prokuratura nie ujawnia, czy tego właśnie dotyczy postawiony mu zarzut.

Informację o prowadzonym przeciwko P. śledztwie potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek. – Mężczyzna usłyszał zarzut płatnej protekcji i na wniosek prokuratury został aresztowany na trzy miesiące – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Znajdujący się na pograniczu Siemianowic Śląskich, Chorzowa i Katowic Park Śląski jest największym miejskim parkiem w Polsce i jednym z największych w Europie. Zajmuje około 600 hektarów. W jego granicach znajdują się m.in. Śląskie Wesołe Miasteczko, Śląski Ogród Zoologiczny, Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny, Planetarium Śląskie i Stadion Śląski.

W zeszłym roku poprzedni zarząd woj. śląskiego podpisał z władzami zarządzającej parkiem spółki umowę na dofinansowanie na 226 mln zł z unijnej inicjatywy finansowej Jessica zaplanowanej już rewitalizacji kompleksu. To największy program inwestycyjny w historii Parku Śląskiego.

Według katowickiej „Gazety Wyborczej”, policjanci zajmujący się zwalczaniem korupcji weszli do siedziby dyrekcji Parku Śląskiego. Po przeszukaniu mieszkania i gabinetu kierownika projektu Marka P., który miał się zajmować rewitalizacją w dyrekcji Parku Śląskiego, mężczyzna został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Wcześniej śledczy zabezpieczyli jego komputer i telefon.

„Marek P. był jedną z pierwszych osób, która znalazła pracę w Parku Śląskim po tym, jak w kwietniu kontrolowana przez polityków PiS, rada nadzorcza powołała na stanowisko prezesa parku Krzysztofa Opałkę” – podała gazeta.

źródło:

Zobacz więcej