W Beskidach zginął rowerzysta. GOPR: Pozostał nam smutny obowiązek

Mężczyzna mimo reanimacji zmarł (fot. FB/GOPR Beskidy)

W Beskidach, na szlaku prowadzącym do Czartaka, doszło w niedzielę do tragicznego wypadku. Goprowcy dostali zgłoszenie o nieprzytomnym rowerzyście. Mimo reanimacji turysta zmarł. Ratownikom pozostał smutny obowiązek przetransportowania zwłok do doliny – poinformowali.

Gdańsk: Podbiegł do kobiety i oblał ją kwasem

45-letnia kobieta została oblana żrącą substancją – najprawdopodobniej kwasem solnym. Do zdarzenia doszło w niedzielę w Gdańsku na ul....

zobacz więcej

O sprawie Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało na Facebooku. Sytuacja miała miejsce w niedzielę około południa. Tego dnia ratownicy interweniowali aż sześć razy w rejonie Klimczoka, Skrzycznego, Żaru, Koziej Góry, Szyndzielni oraz Leskowca.

Po przybyciu na miejsce ratownicy przejęli czynności ratunkowe, które wcześniej prowadził „przygodny turysta”.

W akcji wykorzystano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który dotarł na szczyt Leskowca. Stamtąd lekarz przybył na miejsce wypadku. Mimo długiej reanimacji stwierdził zgon mężczyzny.

źródło:
Zobacz więcej