Fizjoterapeuci i diagności zawiesili protest głodowy do września

Fizjoterapeuci i diagności przekazali, że zawieszają głodówkę do 1 września (fot. Shutterstock/Photographee.eu)

Przedstawiciele diagnostów i fizjoterapeutów, prowadzący protest głodowy w warszawskim szpitalu pediatrycznym, poinformowali o zawieszeniu głodówki do 1 września. – Dajemy ministerstwu zdrowia kredyt zaufania – powiedzieli, podkreślając, że nie rezygnują ze swoich postulatów.

Fizjoterapeuci i diagności rozpoczęli protest głodowy

Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych zdecydował wspólnie z Krajowym Związkiem Zawodowym Pracowników...

zobacz więcej

Przedstawiciele Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych (KZZPMLD) wspólnie z reprezentantami Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii (OZZPF) 21 maja rozpoczęli protest głodowy, domagając się m.in. podwyżek.

Podczas piątkowego briefingu w szpitalu pediatrycznym przy ul. Żwirki i Wigury fizjoterapeuci i diagności przekazali, że zawieszają głodówkę do 1 września.

Zapowiedzieli jednocześnie, że jeżeli w tym czasie ich postulaty zostaną zrealizowane, protest nie będzie kontynuowany. W przeciwnym wypadku zaostrzą akcję protestacyjną.

Związkowcy zaznaczają, że zawieszają tylko jeden z etapów akcji protestacyjnej i akcentują, że nie rezygnują np. ze sporów zbiorowych ani z tworzenia nowych organizacji związkowych.

Przewodniczący OZZPF Tomasz Dybek powiedział, że w efekcie czwartkowych rozmów z ministrem Łukaszem Szumowskim i pisma, które w piątek otrzymali z Ministerstwa Zdrowia, zdecydowano o zawieszeniu głodówki.

Minister zdrowia: Przekroczymy symboliczną barierę 100 mld zł na leczenie polskich pacjentów

W przyszłym tygodniu składamy do parlamentu propozycję zmian planu finansowego NFZ. Nasza propozycja to 100 mld zł już w tym roku – powiedział...

zobacz więcej

Wg KZZPMLD i OZZPF Ministerstwo Zdrowia obiecuje im wzrost wycen niektórych świadczeń, monitorowanie podwyżek w poszczególnych placówkach oraz rozwój oferty szkoleniowej.

„Po pisemnych deklaracjach, które uzyskaliśmy od ministra zdrowia, do września będziemy sprawdzać, czy rzeczywiście uda się nam zdobyć pieniądze, które zdaniem ministerstwa i NFZ wpłynęły do naszych placówek” – wyjaśniają w mediach społecznościowych. Jak powiedział Dybek, pracownicy planują zapraszać do mediacji z dyrektorami placówek przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia.

– Nie odchodzimy od naszych postulatów, dajemy ministerstwu kredyt zaufania. Liczymy na to i jesteśmy przekonani, że ministerstwo się wywiąże i to minimum 500 zł każdy z diagnostów, fizjoterapeutów i innych zawodów pominiętych otrzyma. To już będzie wiadomo na początku lipca – powiedział związkowiec.

– Walczymy o godziwe zarobki dla diagnostów i fizjoterapeutów, którzy ratują zdrowie i życie ludzkie, a należą do najniżej uposażonych zawodów medycznych. Wielu diagnostów i fizjoterapeutów otrzymuje wynagrodzenie za pracę w wysokości 1800 zł netto miesięcznie – mówiła z kolei Lucyna Dziaduch z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

Minister zdrowia: Pierwszy raz liczba pielęgniarek w systemie rośnie

Pierwszy raz liczba pielęgniarek w systemie rośnie, i to rośnie w takim stopniu, że możemy mówić o powolnym uzupełnianiu ogromnej luki, ogromnej...

zobacz więcej

Przewodniczący OZZPF przypominał, że diagności i fizjoterapeuci mają wspólny postulat 1200 zł netto, 1600 zł brutto podwyżki.

– Mówimy o znaczących podwyżkach dla najniżej uposażonych – zaznaczył. Na początek, jak dodał, związkowcy chcą 500 zł.

W czwartek w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” z przedstawicielami związków zawodowych zrzeszających fizjoterapeutów i pracowników laboratoriów diagnostycznych spotkał się minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szef MZ zapowiedział, że resort będzie wspólnie ze stroną społeczną monitorować, czy dyrektorzy szpitali dodatkowe środki w związku ze wzrostem wyceny świadczeń przeznaczają na podwyżki dla grup, które najmniej zarabiają. Przekazał, że przedstawił projekt, zmiany planu finansowego NFZ, w którym jest m.in. wzrost wyceny rehabilitacji oraz uzdrowisk.

Diagności i fizjoterapeuci głodowali od 11 dni. W ramach akcji „Maj bez fizjoterapeutów” najpierw oddawali krew, a potem przystąpili do strajku włoskiego polegającego na skrupulatnym wykonywaniu obowiązków i edukowaniu pacjentów o znaczeniu fizjoterapii.

W połowie maja, na wspólnej konferencji z diagnostami, informowali też o akcji wysyłania pism do dyrektorów zatrudniających ich placówek, prosząc o podwyżkę wynagrodzeń, oraz występowania, m.in. do NFZ, z pytaniem, ile jest na to środków.

źródło:

Zobacz więcej