Polski dokument z główną nagrodą Festiwalu Filmowego w Seattle

„All on a Mardi Gras Day” Michała Pietrzyka zdobył główną nagrodę festiwalu w Seattle (fot. Materiały prasowe)

„All on a Mardi Gras Day” Michała Pietrzyka zdobył główną nagrodę jury w kategorii krótkometrażowych dokumentów na Seattle International Film Festival (SIFF). W konkursie pokazano 400 filmów fabularnych, krótkometrażowych i dokumentalnych z ok. 80 krajów.

Prowincjonalia 2018: „Najlepszy” z główną nagrodą publiczności

Film „Najlepszy” Łukasza Palkowskiego zdobył Jańcia Wodnika – główną nagrodę publiczności dla najlepszego filmu fabularnego Ogólnopolskiego...

zobacz więcej

Seattle International Film Festival to 25-dniowa impreza, najbardziej popularna w Ameryce i prezentująca największą liczbę tytułów.

Uhonorowany film nawiązuje do subkultury zwanej Mardi Gras Indians mającej w południowej Luizjanie prawie 200-letnią tradycję. Opowiada historię Afroamerykanina Demonda Melancona żyjącego w jednej z najbardziej zniszczonych przez huragan Katrina dzielnic Nowego Orleanu.

Mężczyzna zgodnie z wieloletnią tradycją przez cały rok sporządza ekstrawagancki strój, na Mardi Gras, czyli Tłusty Wtorek. Gotowy kostium ma prawie 3 m i waży ok. 50 kg; zdobi blisko milion ręcznie wszywanych koralików. To swoiste dzieło sztuki z plisowanego aksamitu, żółtych strusich piór, przypominające obrazy olejne.

„Mardi Gras Indians” z Nowego Orleanu rywalizują o to, kto zaprezentuje najpiękniejszy i najbardziej ekstrawagancki kostium. Już następnego dnia po konkursie zaczynają pracę nad nowym strojem, bo każdy może być użyty tylko raz.

Zanussi: Powinniśmy mobilizować się, żeby myśleć o tym, co zrobić z Polską

Krzysztof Zanussi otrzymał Nagrodę Honorową Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Kino Pavasaris (Wiosna Filmowa) w Wilnie – poinformowało...

zobacz więcej

Demond zanurzony jest w święte tradycje i rytuały, które kształtowały się w liczących dwa stulecia związkach między zbiegłymi niewolnikami a rdzennymi Amerykanami (Indianami). Służy on duchowej wspólnocie swego plemienia Młodzi Łowcy Seminole, zamieszkującego głównie zniszczoną przez Katrinę dzielnicę miasta.

Jury podkreśliło w uzasadnieniu werdyktu, że film wprowadza nas w świat artysty stojącego w obliczu wielu wyzwań, w tym przesiedlenia po Katrinie i gentryfikacji dzielnicy. Chce oddać cześć rdzennej ludności tych terenów, która zapewniała bezpieczną przystań zbiegłym z plantacji niewolnikom.

Pietrzyk wyjaśnił, że był przede wszystkim zainteresowany przedstawieniem życia jednej osoby, jej motywacji i pracy poświęconej przygotowaniu oryginalnego stroju.

– Dlaczego to robi? Na jakie godzi się poświęcenia? Z jakimi się to wiąże efektami ubocznymi dla niego i otoczenia? – zastanawiał się reżyser.

Skrzydła anioła, zupa z groszku i kiełbasa. Tłusty czwartek na świecie

W Szwecji zajada się semlę, czyli ciastko z masą marcepanową. W Wielkiej Brytanii nie w tłusty czwartek, a wtorek raczy się naleśnikami – stąd...

zobacz więcej

Michał Pietrzyk jest producentem filmów m.in. dla „National Geographic”, Discovery i Travel Channel, a także współautorem scenariuszy do „Planety Singli” 2 i 3. Urodził się w Polsce. Jego ojciec był działaczem „Solidarności”.

– Moja żona pochodzi z Nowego Orleanu. 10 lat temu odwiedziłem to niezwykłe miasto i miałem pierwszy kontakt z subkulturą zwaną Mardi Gras Indians. Wyglądało mi to wtedy na zwykły „teatr dla turystów”, ale kiedy poznałem głębokie znaczenie tej tradycji i piękno prezentowane na zniszczonym tle ubogich dzielnic Nowego Orleanu, postanowiłem wejść w ten tajemniczy świat i zrobić w nim film – powiedział reżyser.

„All on a Mardi Gras Day” rywalizował o wyróżnienie z blisko 100 krótkometrażowymi filmami zakwalifikowanymi do festiwalowego konkursu.

– Główną nagrodą za ciężką, roczną pracę nad filmem było przede wszystkim poznanie Demonda i jego niezwykłego świata. Cała ekipa filmu to cztery osoby, a na planie zdjęciowym było nas z operatorem Gabrielem tylko dwóch. Totalnie niezależni, nie mieliśmy opieki artystycznej i ufundowaliśmy ten projekt z własnych kart kredytowych – mówił Pietrzyk.

Autorem zdjęć do filmu jest także Polak, mieszkający w Los Angeles, Gabriel Bienczycki.

„All on a Mardi Gras Day” był wcześniej prezentowany na tegorocznych festiwalach: Berlinale, Tribeca, Slamdance, oraz Big Sky Documentary Film Festival.

źródło:

Zobacz więcej