„Rządzić i olśniewać”: Wystawa polskich klejnotów i dzieł sztuki złotniczej z XVI i XVII wieku

Otwarcie wystawy „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w Polsce w XVI i XVII wieku” (fot. PAP/Paweł Supernak)

Na Zamku Królewskim w Warszawie otwarto wystawę „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w Polsce w XVI i XVII wieku”, prezentującą dzieła sztuki złotniczej, jubilerskiej i rzemiosła artystycznego. – Dzięki wystawie możemy dowiedzieć się, jak wyglądał splendor dawnej władzy królewskiej, jakie skarby zgromadzili Jagiellonowie, jak cenne precjoza, szczerozłote naczynia liturgiczne i zdobiona szlachetnymi kamieniami biżuteria były wytwarzane na terenach Rzeczpospolitej – opisywał dyrektor Zamku prof. Wojciech Fałkowski.

Wystawa „Policja w służbie niepodległej”

W Ustrzyckim Domu Kultury w Ustrzykach Dolnych otwarto wystawę „Policja w służbie Niepodległej". Kilkadziesiąt archiwalnych fotografii przedstawia...

zobacz więcej

– Prezentujemy 500 zabytkowych obiektów dokumentujących kunszt jubilerów z terenu całej Rzeczpospolitej XVI i XVII wieku – mówił Fałkowski podczas konferencji poprzedzającej wernisaż.

Jak jednak zaznaczył, wielkim nieobecnym tej wystawy jest Skarbiec Koronny. – Nie mamy go. Skarb Koronny gromadzony od czasów króla Władysława Łokietka, Jagiellonów po dynastię Wazów nie istnieje, został w czasie rozbiorów rozgrabiony, wywieziony, przywłaszczony – przyznał dyrektor Zamku.

Z okazji wernisażu wystawy list napisał premier Mateusz Morawiecki. Zwrócił uwagę, że ekspozycja to znaczące wydarzenie, które ma szansę zapisać się w dziejach muzealnictwa jako pierwsza wystawa poświęcona klejnotom w Polsce w XVI i XVII wieku.

List odczytał szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski. „Ta wystawa jest inspirującą opowieścią o bogactwie naszej historii i kultury, to prezentowany w miniaturze XVI i XVII wieczny skarbiec naszego narodu i polskiego dziedzictwa” – napisał premier.

Wśród zabytkowych obiektów, które można zobaczyć na wystawie, znajdują się m.in. przedmioty kultu religijnego, jak monstrancja o. Augustyna Kordeckiego, dowódcy obrony Jasnej Góry. Monstrancja wytworzona została z 22 funtów złota, 2366 brylantów, 2238 rubinów, 81 szmaragdów, 30 szafirów i 214 pereł. To dzieło warszawskiego złotnika Wacława Grodko.

Po raz pierwszy warszawska publiczność zobaczy też z bliska dwie najstarsze sukienki cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej: rubinową i diamentową. Na każdej z nich znajduje się po kilkaset klejnotów, złotych obrączek, pierścionków, naszyjników. – Za klejnotami, które są wkomponowane w sukienki Matki Boskiej, kryją się życzenia, prośby, błagania, podziękowania. Te piękne przedmioty to wota złożone Matce Boskiej; pokazują one głębszy wymiar – duchowe piękno – mówi ojciec Marian Waligóra, przeor klasztoru na Jasnej Górze.

Polacy lubią inscenizacje. Minister dziękuje rekonstruktorom za atrakcyjne przybliżanie historii

– Na użytek programu »Niepodległa« zrobiliśmy badania. Zapytaliśmy Polaków, w jakiej formie lubią obchodzić rocznice historyczne. Na czołowym...

zobacz więcej

Na ekspozycji zobaczyć można też nietypowe precjoza: zdobione kamieniami jubilerskimi i emalią złote amulety, miniaturowe trumienki, portrety trumienne – świadczące o tym, że dawniej zmarłym nie zdejmowano kosztownej biżuterii przed włożeniem ciała do trumny – uchwyt do bukiecika kwiatów, urządzenie do higieny uszu i zębów czy przyrząd do mierzenia diamentów.

Wystawie towarzyszy katalog opisujący kosztowności, ich pochodzenie, kontekst historyczny. Obok najważniejszych dzieł o pewnym datowaniu i pochodzeniu, jubilerskich fundacji dworu królewskiego Jagiellonów i Wazów, w katalogu znajdują się opisy kosztowności, które jeszcze niedawno wisiały w kościołach, zdobiąc słynące łaskami obrazy.

– Ważną ideą wystawy jest pokazanie, że w Polsce XVI i XVII wieku wytwarzano piękne przedmioty jubilerskie, cenne precjoza, kunsztowną biżuterię. Dotychczas bowiem w europejskiej historii sztuki mówiło się o wyrobach złotniczych z Niemiec Południowych, Czech, Siedmiogrodu, najwyżej z Europy Środkowej. Polska nie jest wymieniana. Mamy nadzieję, że wystawa dokumentująca kunszt jubilerów z terenów całej Rzeczypospolitej to zmieni – tłumaczy Danuta Szewczuk-Prokurat, kuratorka wystawy.

Eksponowane zabytkowe obiekty zostały – jak podkreślił prof. Fałkowski – wypożyczone od ponad 80 właścicieli; pochodzą z zasobów muzeów, świątyń i klasztorów w całej Polsce oraz na Litwie, a także z galerii Uffizzi we Florencji, z paryskiego Luwru, prywatnej kolekcji w Londynie, z muzeów w Bernie, Monachium, Uppsali i Nowym Jorku. To stamtąd dotarły na wystawę m.in. klejnoty fundowane przez polskich monarchów, przede wszystkim Bonę Sforzę i Zygmunta Augusta.

W wernisażu wystawy na Zamku Królewskim w Warszawie oprócz Marka Suskiego wzięli udział także wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, przedstawiciele parlamentu i europarlamentu, ambasadorowie Chile i Kanady, a także przedstawiciele Episkopatu Polski. Wydarzenie uświetnił koncert fortepianowy Małgorzaty Bańki.

Wystawę „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w Polsce w XVI i XVII wieku” można odwiedzać do 4 sierpnia.

źródło:
Zobacz więcej