Wnuk Wodeckiego debiutuje na dużym ekranie

Od prawej: Julia Odzimek i Leo Stubbs (fot. YT/ Kinoholicy)

13-letni wnuk Zbigniewa Wodeckiego Leo Stubbs gra jedną z głównych ról w filmie familijnym „Dzień czekolady”. Występuje u boku takich sław jak Tomasz Kot i Magdalena Cielecka.

Dowcipy i pestki słonecznika. Taki był Wodecki

Zbigniew Wodecki przez swoich znajomych, gwiazdy estrady, czy dziennikarzy wspominany jest nie tylko jako świetny muzyk, ale też bardzo pogodny...

zobacz więcej

„Dzień czekolady” jest ekranizacją książki Anny Onichimowskiej pod tym samym tytułem. To historia przyjaźni dwojga dzieci, Moniki i Dawida, które zmagają się z tym, jak przeżyć rozstanie i stratę. To także opowieść o sile wyobraźni i magicznym świecie.

– Mój bohater jest na początku zamknięty, ale gdy zaprzyjaźnia się z Moniką, to otwiera się na świat – mówi Leo Stubbs.

Na strychu domu Dawida dzieci znajdują przejście do magicznego świata. Spotykają Pożeracza Dni Tygodnia i Skoczka Czasu. – To oni pomagają dzieciom zrozumieć przemijanie, nieodwracalność wydarzeń i to, że na przeszłość nie mamy wpływu – wyjaśniła psycholog Maria Rotkiel.

– Najbardziej na planie podobały mi się przerwy obiadowe, podczas których rozmawiałem z resztą ekipy – przyznaje mały aktor. Na wyciągnięcie ręki miał gwiazdy polskiego kina: Magdalenę Cielecką, Tomasza Kota i Dawida Ogrodnika. Jeśli chodzi o jego filmową przyjaciółkę, gra ją Julia Odzimek, która karierę aktorką rozpoczęła w Gliwickim Teatrze Muzycznym i zdążyła już wystąpić w wielu filmach, etiudach i reklamach telewizyjnych.

Leo jest synem młodszej córki Zbigniewa Wodeckiego, Katarzyny, która zajmuje się produkcją filmów i eventów. Jego ojcem jest Anglik Nigel Stubbs. Chłopiec zdobywał aktorskie szlify w spektaklach „Tajemniczy Ogród” w krakowskim Teatrze Bagatela i w „Małym Lordzie” w Operze Krakowskiej.

Wodecki jeszcze przed śmiercią mógł ocenić umiejętności swojego wnuka. – Widziałem go na scenie i jest bardzo fajny. Czuję, że on pójdzie w tym kierunku. Jest urodzony do tego, bo wchodzi na plan i nie trzeba go ustawiać. Jest skromny, cichy i małomówny – muzyk przyznał w jednym z wywiadów.

źródło:

Zobacz więcej