Łotwa ma nowego prezydenta

Levits uzyskał poparcie 61 deputowanych w stuosobowym parlamencie (fot. PAP/EPA/TOMS KALNINS)

Łotewski parlament wybrał byłego sędziego Trybunału Sprawiedliwości UE Egilsa Levitsa na nowego prezydenta kraju. Uzyskał poparcie 61 deputowanych w stuosobowym parlamencie.

Grupa Wyszehradzka zgłosi kandydata na szefa KE

Grupa Wyszehradzka zgłosi Słowaka Marosza Szefczovicza jako kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej – podała we wtorek węgierska agencja...

zobacz więcej

Levitsowi - kandydatowi pięciopartyjnej koalicji rządowej - dawano największe szanse na zwycięstwo spośród trzech kandydatów i potwierdziło się to w wynikach. Został wybrany już w pierwszej turze, otrzymując 61 z 93 oddanych ważnych głosów.

Obejmie on urząd 8 lipca, gdy skończy się kadencja Raimondsa Vejonisa, który zdecydował, że nie będzie się ubiegać o reelekcję.

– Będę prezydentem całej Łotwy - tych, którzy mieszkają w kraju i tych, którzy mieszkają zagranicą, biednych i bogatych – zadeklarował po ogłoszeniu wyników.

63-letni Levits spędził kilkanaście lat w Niemczech, dokąd w 1972 r. wyjechali jego rodzice, tam też skończył studia. Po odzyskaniu przez Łotwę niepodległości był przez nieco ponad rok wicepremierem i ministrem sprawiedliwości. Od 1995 r. był on reprezentantem Łotwy w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, a od 2004 r. zasiadał w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości.

Uprawnienia prezydenta Łotwy są głównie ceremonialne, ale jest on zwierzchnikiem sił zbrojnych, może składać projekty ustaw i je odsyłać do parlamentu, a także nominować kandydata na premiera.

źródło:
Zobacz więcej