Dulkiewicz o profanacji na marszu LGBT: Skąd tyle agresji wobec chrześcijańskich symboli?

Środowiska LGBT niosły m.in. planszę, na której rysunek waginy zastąpił Najświętszy Sakrament (fot. Mateusz Slodkowski/SOPA Images/LightRocket/Getty Images)

„Skąd tyle czynnej agresji wobec drogich chrześcijanom symboli? Jak można oczekiwać szacunku, skoro samemu odbiera się szacunek innym?” – pyta prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz w oświadczeniu dotyczącym skandalicznych wydarzeń, które miały miejsce w trakcie ostatniej manifestacji homoseksualistów w Gdańsku. Uczestnicy marszu m.in. nieśli tam planszę, na której rysunek waginy zastąpił Najświętszy Sakrament. Jeszcze kilka dni wcześniej Dulkiewicz odnosiła się do tej sytuacji w znacznie lżejszym tonie.

Wagina w miejsce Najświętszego Sakramentu na marszu pod patronatem prezydent Gdańska

Do skandalu doszło podczas piątego Trójmiejskiego Marszu Równości, w którym wzięła udział i objęła patronatem prezydent miasta Aleksandra...

zobacz więcej

Dulkiewicz domaga się szacunku dla wierzących, tak jak „broni prawa do równości osób LGBT+”. Wyjaśniła, że chce kontynuować linię Pawła Adamowicza, który miał „tworzyć w Gdańsku prawdziwy klimat równościowy”.

„Dopuściliście się Państwo przemocy symbolicznej. O ile marsz powstał z pragnienia miłości, o tyle ten incydent był jej całkowitym zaprzeczeniem. (…) Państwo działanie cofnęło jednak gdańską publiczną debatę równościową o kilkanaście kroków. Wywołało falę komentarzy, pełnych uogólnień, półprawd i nieprawd, siejących nienawiść i rzucających obelgi. Czy rzeczywiście na takiej formie promocji idei Państwu zależało? Jakiej idei?” – napisała Dulkiewicz.

Jak dodała, nie rozumie intencji i celów osób, które obrażają religię. „Skąd tyle czynnej agresji wobec drogich chrześcijanom symboli? Jak można oczekiwać szacunku, skoro samemu odbiera się szacunek innym?” – pyta Dulkiewicz.

Polityk zakończyła oświadczenie stwierdzeniem, że „czuje głęboki dyskomfort” od momentu zobaczenia zdjęć z marszu. Jak dodała, czuje się „urażona jako osoba wierząca” i „oszukana” jako prezydent miasta.

Jeszcze kilka dni wcześniej Dulkiewicz odnosiła się do wydarzeń na manifestacji środowisk LGBT w nieco innym tonie. W dyskusji na Twitterze z 25 maja Szymon Ruman, wiceminister cyfryzacji w latach 2015-16, zamieścił najbardziej znane zdjęcie z manifestacji. Dulkiewicz pisała wtedy: „Szymonie drogi, ale kto tu się nabija z katolików? Miłość nie wyklucza nikogo”. W dalszej części dyskusji dodała jednak, że takie zachowania sprawiają jej przykrość, gdyż „to jest marsz równości, a nie nietolerancji”.

źródło:
Zobacz więcej