Jan Vincent Rostowski nie trafi do europarlamentu

Byłemu polskiemu ministrowi nie pomogło nawet poparcie Donalda Tuska (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

Były polski wicepremier i minister finansów Jan Vincent Rostowski nie uzyskał mandatu europosła w czwartkowych wyborach do Parlamentu Europejskiego w Wielkiej Brytanii. Polityk był drugi na liście nowo powstałego proeuropejskiego ugrupowania Change UK w Londynie.

Tusk zachęca do głosowania na Rostowskiego. Reakcja brytyjskiej kandydatki do PE: „To dno”

Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, udzielił poparcia byłemu ministrowi finansów Polski Janowi Vincentowi-Rostowskiemu, który kandyduje...

zobacz więcej

Na tę partię zagłosowało w stolicy jedynie 5,3 proc. wyborców, co nie przełożyło się na żaden mandat. W skali kraju partia uzyskała zaledwie 3,6 proc. poparcia.

Rostowskiemu nie pomogło nawet poparcie udzielone mu przez Donalda Tuska, który namawiał Brytyjczyków do głosowania na swojego byłego współpracownika (Rostowski był ministrem finansów w rządzie Tuska). „Byłby świetnym europosłem dla Londynu, który wiem, że kocha” – przekonywał Tusk.

Na te słowa Donalda Tuska reagowały m.in. brytyjskie media i tamtejsi politycy, zaskoczeni agitacją unijnego urzędnika na rzecz konkretnego kandydata. „Obcy biurokrata z bezpośrednią władzą nad tym państwem, wtrącający się w nasz demokratyczny proces, to dno” – komentowała kandydatka do PE z ramienia Partii Brexitu Alex Phillips.

Mieszkańców Londynu w nowym Parlamencie Europejskim będą reprezentować trzej przedstawiciele proeuropejskich Liberalnych Demokratów, którzy niespodziewanie triumfowali w głosowaniu, a także po dwóch europosłów z Partii Pracy i eurosceptycznej Partii Brexitu oraz jeden z Partii Zielonych.

Rządząca Partia Konserwatywna nie uzyskała w stolicy żadnego mandatu, tracąc dotychczasowych dwóch europosłów, w tym przewodniczącego frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Syeda Kamalla.

Zdecydowanym zwycięzcą w skali kraju była istniejąca od zaledwie kilku miesięcy Partia Brexitu, która uzyskała poparcie na poziomie 32 proc., wprowadzając 29 europosłów. Na drugim miejscu byli Liberalni Demokraci (16), przed Partią Pracy (10) i Partią Zielonych (7). Partia Konserwatywna uzyskała jedynie cztery mandaty.

źródło:
Zobacz więcej