Znęcał się nad jeżami. Kopał je i skakał po nich aż przestały się ruszać

Zwierzęta nie przeżyły spotkania z nastolatkiem (fot. Shutterstock/supakrit tirayasupasin)

Zwierzęta weszły w drogę 14-latkowi w Kielcach. Młody człowiek tak długo kopał je i skakał po nich aż jeże przestały się ruszać. Analizując monitoring policjanci dotarli do oprawcy. – Nie potrafił wytłumaczyć, co nim kierowało – powiedział portalowi tvp.info sierż. szt. Karol Macek z KMP w Kielcach. Wkrótce nastolatek stanie przed sądem dla nieletnich.

Brutalnie zabijał jeże. Podpalał żywcem i tłukł butelką

23-latek zabił 12 jeży. Najpierw je dokarmiał, potem zatłukł butelką. Niektóre zwierzęta podpalił żywcem. – Powiedział, że nie wie, dlaczego to...

zobacz więcej

14-latek zauważył dwa małe jeże na ulicy. Zamiast pozwolić zwierzętom spokojnie przejść przez ulicę na kieleckim Czarnowie, zaczął dręczyć zwierzęta. – Kopał i skakał po nich, aż przestały się ruszać – powiedział sierż. szt. Karol Macek z KMP w Kielcach.

Policjantów powiadomili świadkowie zdarzenia, ale kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, znaleźli tylko martwe zwierzęta.

Dzięki analizie monitoringu udało się dotrzeć do sprawcy. Okazał się nim 14-latek, który na co dzień przebywa w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Do znęcania doszło w dniu, w którym przebywał na przepustce.

– Nastolatek przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień – powiedział rzecznik. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego znęcał się nad jeżami. Młody człowiek miał już wcześniej problemy z prawem. Dlatego za znęcanie się nad zwierzętami odpowie przed sądem dla nieletnich.

źródło:
Zobacz więcej