Olbrzymi pożar hali. Na miejscu pracuje 50 jednostek straży pożarnej

Hala ma powierzchnię ok. 20 tys. metrów kwadratowych (fot. PAP/Marcin Gadomski)

Strażacy dogaszają halę produkcyjną w Skórczu. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. Akcja trwała do wieczora. W pożarze nikt nie zginął ani nikt nie został poszkodowany. Nie doszło też do skażenia środowiska. Po zakończeniu akcji strażackiej możliwe będzie oszacowanie strat.

„Pali się ok. 300 ton opon”. Potężny pożar składowiska pod Lubartowem [WIDEO]

W miejscowości Serniki pod Lubartowem (woj. lubelskie) pali się składowisko opon. Na miejscu pracuje 38 zastępów straży pożarnej, ok. 100...

zobacz więcej

Pożar wybuchł w nocy ok. godz. 1.38. Zapaliła się hala produkcyjna firmy Iglotex o powierzchni ok. 20 tys. metrów kwadratowych. Hala należy do firmy Iglotex, producenta mrożonek. Z terenu ewakuowano kilkanaście osób. Z powodu pożaru uległ rozszczelnieniu i spłonął trzytonowy zbiornik amoniaku.

Rano pożar gasiło 65 zastępów straży pożarnej. Do akcji zaangażowana została jednostka chemiczna z Gdańska. Teraz działania strażaków polegają na chłodzeniu kolejnego zbiornika amoniaku.

Na miejsce udał się m.in. Komendant Główny Straży Pożarnej gen. bryg. Leszek Suski, wojewoda Dariusz Drelich i Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało, że nie ma już zagrożenia rozszczelnienia czterotonowego zbiornika amoniaku. Zniszczeniu uległo 2/3 zakładu. Zagrożenia, w tym chemicznego dla okolicznych mieszkańców, nie ma.

Działania gaśnicze potrwają do wieczora, a zakład po ugaszeniu będzie całkowicie bezpieczny dopiero we wtorek rano. Na razie nie jest znana przyczyna pożaru, ale jest to jeden z większych pożarów ostatnich lat w Polsce.

Podkarpackie: pali się hotel w Chotowej. Trwa akcja gaśnicza

Ponad 80 strażaków gasi pożar hotelu w Chotowej k. Dębicy na Podkarpaciu – poinformował w poniedziałek rzecznik podkarpackich strażaków Marcin...

zobacz więcej

Biuro prasowe Grupy Iglotex wyjaśniło, że pożar objął część produkcyjną oraz dystrybucyjną zakładu.

„Grupy Iglotex zlokalizowanego w Skórczu, który odpowiedzialny jest za produkcję pierogów, pizzy i zapiekanki, na chwilę obecną zostało wstrzymane działanie zakładu, gdyż produkcja nie jest możliwa” – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, prezes zarządu Grupy Iglotex, Maciej Włodarczyk.

Dodał, że czynione są starania, aby „zbadać możliwości choć częściowego przywrócenia produkcji lub uruchomienia produkcji zastępczej”.

„Naszym celem jest, aby w jak największym stopniu zminimalizować skutki pożaru. Zakłady produkujące warzywa, owoce, pyzy, knedle i frytki pracują bez zakłóceń. Działalność dystrybucyjną będziemy kontynuowali z sąsiednich oddziałów. Dopiero po zakończeniu czynności przez zespoły straży pożarnej będzie możliwe dokładniejsze oszacowanie strat. W aktualnej sytuacji bezwzględnie naszym kolejnym celem jest przemyślana reorganizacja pracy osób, które są zatrudnione w zakładzie produkcyjnym w Skórczu” – oświadczył Włodarczyk.

źródło:

Zobacz więcej