Powódź zniszczyła replikę Arki Noego. Właściciele złożyli pozew

Replika Arki Noego kosztowała ponad 100 mln dolarów (fot. FB/Ark Encounter)

Biblijnemu oryginałowi raczej nie dorówna. Replika Arki Noego ucierpiała w wyniku powodzi, które nawiedzały amerykański stan Kentucky. Jej właściciele pozwali ubezpieczyciela, domagają się miliona dolarów.

Arka Noego znów czeka na potop. Kosztowała 102 mln dolarów

Mierzy ponad 100 metrów, zbudowano ją z drewna. Kosztowała 102 mln dolarów. W okolicach amerykańskiego miasta Williamstown w stanie Kentucky...

zobacz więcej

Zbudowana z drewna i mierząca niemal 200 metrów arka znajduje się w okolicach miasta Williamstown. Właściciel wskazuje, że powodzie i osuwiska ziemi, które nawiedziły region w latach 2017-18 uszkodziły łódź.

Firma Ark Encounter złożyła pozew, domagając się od ubezpieczyciela wypłaty miliona dolarów na pokrycie kosztów napraw. Telewizja CNN informuje, że ubezpieczyciel pokrył tylko część środków.

Replika biblijnej Arki Noego została otwarta w 2016 r. Jej budowa trwała sześć lat i pochłonęła ponad 100 mln dolarów. Pomysłodawcą był pochodzący z Australii Ken Ham, który stoi na czele kreacjonistycznego ruchu Answers in Genesis.

Wewnątrz statku znajdują się wypchane zwierzęta, które miał zabrać na pokład biblijny Noe. Wśród nich są… dinozaury. Kreacjoniści przekonują bowiem, że Bóg stworzył świat, a na nim m.in. ludzi i dinozaury, około 6 tys. lat temu, a nie – jak twierdzą naukowcy – 4,5 mld lat temu, stąd też – dowodzą kreacjoniści – dinozaury nie mogły wyginąć 65 mln lat temu.


źródło:
Zobacz więcej