Rodzina powiększyła się w drodze. Teraz wspólnie ruszają na północ

Wyjechali na rok, po dwóch latach nadal są w drodze i nie zamierzają przerywać podróży. Mariola i Rafał pochodzą z Pomorza. Z wygodnego mieszkania na dobre przenieśli się do kampera. Nigdzie się nie spieszą, tym bardziej teraz, kiedy na świat przyszedł ich syn.

Zapomnieli noworodka z taksówki. Znalazł go następny pasażer

Policja w Hamburgu dostała zgłoszenie od zrozpaczonych rodziców o zostawionym w taksówce noworodku. Dziecko znalazło się dopiero po dłuższej...

zobacz więcej

Gdy znaleźli ogłoszenie w internecie, nie zastanawiali się długo i kupili kampera, którego później Rafał przez trzy lata mozolnie remontował. Mariola zajęła się planem podróży, wizami i pozwoleniami niezbędnymi, by mógł z nimi pojechać pies Fafik.

Rafał był właścicielem firmy budowlanej, Mariola nauczycielką języków obcych. Porzucili pracę, zrezygnowali z wyścigu o pieniądze i karierę. Na początku celem były Indie i plaże Goa.

Narodziny ich syna Leopolda zwolniły tempo podróży. Mariola i Rafał spędzą w Gruzji jeszcze kilka dni, a potem pojadą na północ – do Rosji, Mongolii i Japonii.

źródło:
Zobacz więcej