Dziennikarz wyrzucony z turnieju siatkówki dla osób LGBT

„W pewnym stopniu pewnie chodziło o sport, ale jak się okazało także o promocję gadżetów erotycznych” (fot. PAP/EPA/Dai Kurokowa)

W jednej z warszawskich podstawówek odbywa się turniej siatkówki dla osób LGBT, który objęty jest patronatem prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego. Na imprezie pojawił się dziennikarz telewizji wpolsce.pl Maciej Zemła, który nagrywał to, co zastał na miejscu. W pewnym momencie został otoczony przez uczestników turnieju i wyrzucony ze szkoły. Jak relacjonuje, podczas turnieju sprzedawane były m.in. gadżety erotyczne.

Wagina w miejsce Najświętszego Sakramentu na marszu pod patronatem prezydent Gdańska

Do skandalu doszło podczas piątego Trójmiejskiego Marszu Równości, w którym wzięła udział i objęła patronatem prezydent miasta Aleksandra...

zobacz więcej

W rozmowie z portalem wpolityce.pl dziennikarz wspomniał, że kończył tę szkołę razem z bratem i w związku z tym chciał zobaczyć, o co chodzi w tej imprezie.

„W pewnym stopniu pewnie chodziło o sport, ale jak się okazało, także o promocję gadżetów erotycznych, co nie powinno mieć miejsca w szkole podstawowej” – stwierdził i dodał, że na miejscu można było kupić m.in. lubrykanty i środki na erekcję.

Zaznaczył także, że w szkole znajdował się baner z reklamą sauny z darkroomem, która „reklamuje się w internecie takimi promocjami jak: »nagi barman w czwartek«”.

„Zapytałem się, o co chodzi w tej saunie i czemu na miejscu są gadżety erotyczne, skoro to jest turniej siatkówki. Sfilmowałem te produkty. Kiedy próbowałem uzyskać odpowiedź od najprawdopodobniej pracownika wspomnianej sauny, to nagle zrobiło się poruszenie” – powiedział portalowi wpolityce.pl dziennikarz Maciej Zemła.

Wspomniał, że w pewnej chwili został otoczony przez grupę uczestników, którzy zażądali pokazania nagrań. „Sytuacja zrobiła się dosyć poważna. Coraz silniejsze były żądania, żebym pokazał nagrania i pewnie następnie je skasował” – powiedział.

Ostatecznie dziennikarz został wyrzucony ze szkoły przez ochronę.

źródło:

Zobacz więcej