Zaginiona instruktorka jogi przeżyła dwa tygodnie w dziczy

Amanda Eller żyła w lesie przez ponad dwa tygodnie (fot. TT/ABC News)

Po ponad dwóch tygodniach poszukiwań odnaleziono Amandę Eller. 35-letnia instruktorka jogi zaginęła na wyspie Maui należącej do archipelagu Hawajów.

Rozbitkowie przeżyli prawie tydzień w amazońskiej dżungli

Odnaleziono w piątek grupę rozbitków, którzy przeżyli katastrofę wenezuelskiego śmigłowca wojskowego. W dżungli amazońskiej przetrwali sześć dni....

zobacz więcej

Kobietę ostatni raz widziano 8 maja. Spotkała się wówczas ze swoim partnerem. Wybierała się na wędrówkę po rezerwacie leśnym Makawao. Mężczyzna zgłosił kilka godzin później jej zaginięcie.

Szybko odnaleziono jej autko, które było zaparkowane na jednym z leśnych parkingów. Wewnątrz pojazdu znajdował się portfel i telefon Eller. Kluczyki do pojazdu były schowane pod przednią oponą.

W poszukiwania instruktorki jogi zaangażowały się setki wolontariuszy. 35-latkę udało się namierzyć w piątek, po 16 dniach od zaginięcia. Stojąc na skraju wąwozu obok dwóch wodospadów dostrzegła ona ratowników lecących helikopterem i zaczęła do nich machać.

Sarah Haynes, przyjaciółka Amandy opowiadała, że zaginiona przeżyła pijąc wodę i jedząc leśny rośliny.

Zdaniem policji turystka zeszła z wyznaczonej trasy i zgubiła się. Nie była w stanie odnaleźć drogi na parking, gdzie zostawiła auto.


źródło:
Zobacz więcej