Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza: Rosja ma niezwłocznie uwolnić ukraińskich marynarzy

Rosja przetrzymuje 24 ukraińskich marynarzy (fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)

Międzynarodowy Trybunał Prawa Morza (ITLOS) w Hamburgu zobowiązał Rosję do natychmiastowego uwolnienia 24 ukraińskich marynarzy przetrzymywanych nielegalnie od pół roku w niewoli. Moskwa oświadczyła, że konwencja ONZ nie ma zastosowania do incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej, po którym aresztowała Ukraińców.

Rosja: Ranni ukraińscy marynarze nie otrzymują odpowiedniej pomocy medycznej

– Nadal nie otrzymaliśmy od Rosji oficjalnej dokumentacji medycznej syna – powiedział Dmytro Ejder, ojciec jednego z trzech ukraińskich marynarzy...

zobacz więcej

Pod koniec listopada 2018 roku na Morzu Czarnym doszło do ostrzelania przez Rosję trzech okrętów marynarki wojennej Ukrainy. Do ataku doszło, gdy Ukraińcy próbowali przepłynąć z Morza Czarnego na Morze Azowskie przez łączącą je i kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Kerczeńską. Trzy ukraińskie jednostki zostały przejęte, a 24 członków ich załóg – aresztowanych.

Incydent wywołał oburzenie międzynarodowej opinii publicznej. O uwolnienie marynarzy zabiega m.in. Unia Europejska.

Oprócz uwolnienia marynarzy, sędzia i zarazem prezes ITLOS Jin-Hyun Paik w ogłoszonej decyzji nakazał zwrot zatrzymanych okrętów. Ponadto wezwano, by obie strony zrezygnowały z działań, które mogłyby jeszcze bardziej zaostrzyć i tak napiętą sytuację w rejonie Morza Czarnego i Azowskiego.

„Wykonanie przez Federację Rosyjską nakazu Międzynarodowego Trybunału ONZ (ITLOS podlega ONZ – przyp. red.) w sprawie uwolnienia ukraińskich marynarzy i okrętów może być ze strony rosyjskiego kierownictwa pierwszym sygnałem realnej gotowości zakończenia konfliktu z Ukrainą” – napisał na Facebooku nowy prezydent tego kraju Wołodymy Zełenski. „Rosja może zrobić krok w kierunku odblokowania negocjacji i rozwiązania stworzonych przez siebie problemów w cywilizowany sposób. Zobaczymy, jaką drogę wybierze Kreml. Niecierpliwie czekamy jednak na powrót naszych chłopaków do domu” – podkreślił.

Szanse na wykonanie orzeczenia są jednak nikłe – oceniają eksperci. Rosja zbojkotowała postępowanie w Hamburgu uznając, że sprawa podlega jurysdykcji jej sądów.

Rosyjski sąd przedłużył areszt wobec ukraińskich marynarzy

Sąd w Moskwie przedłużył do 24 lipca areszt dla 24 marynarzy Ukrainy zatrzymanych w listopadzie w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Sąd odrzucił...

zobacz więcej

Odpowiedź Kremla

Procedury rozstrzygania sporów przewidziane w konwencji ONZ o prawie morza nie mają zastosowania do incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej – uznało rosyjskie MSZ, komentując niekorzystne dla Rosji orzeczenie ITLOS.

„Jak już wielokrotnie wskazywała strona rosyjska, oświadczenia złożone zarówno przez Rosję, jak i przez Ukrainę przy podpisywaniu i ratyfikacji konwencji ONZ o prawie morza w 1982 r. wykluczają możliwość zastosowania przewidzianych w tej konwencji procedur rozstrzygania sporów w odniesieniu do incydentu z 25 listopada w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej” – napisano w komunikacie opublikowanym na stronie MSZ.

Rosyjskie MSW zapowiada, że w toku przyszłego postępowania arbitrażowego strona rosyjska zamierza konsekwentnie bronić swego stanowiska, w tym wskazywać, że arbitraż nie ma jurysdykcji do rozpatrywania tej sytuacji. Według rosyjskiego resortu można było nie dopuścić do powstania tej sytuacji pod warunkiem przestrzegania wymogów rosyjskiego prawa, dotyczących żeglugi w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej. Wezwano stronę ukraińską, by odtąd prawa tego przestrzegała.

Ukraina uznała incydent w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej za akt agresji. Władze Rosji zarzucają marynarzom nielegalne przekroczenie granicy państwowej. Zgodnie z umowami dwustronnymi Morze Azowskie i Cieśnina Kerczeńska to wewnętrzne terytoria obu państw i oba państwa mają na nich swobodę żeglugi.

źródło:

Zobacz więcej