Strategiczna inwestycja gazowa powstanie na południu Polski

„Ma to wpływ nie tylko na gospodarkę krajową, ale gospodarki krajów sąsiednich” (fot. Shutterstock)

Oddział Tarnowski Gaz-Systemu będzie miał nową siedzibę. W Pogórskiej Woli w woj. małopolskim powstanie m.in. węzeł przesyłowy na gazociągach, które niebawem połączą Baltic Pipe i Terminal LNG ze Słowacją i Ukrainą.

Gazociąg Baltic Pipe: Są już raporty o oddziaływaniu na środowisko

Strategiczna dla polskiej gospodarki spółka Gaz-System złożyła raporty o oddziaływaniu na środowisko projektu Baltic Pipe. Sprawozdania zawierają...

zobacz więcej

Jak podkreślił wiceprezes spółki Gaz-System Artur Zawartko, przez oddział tarnowski – jeden z sześciu w spółce, tłoczone jest prawie 40 proc. gazu z polskiego systemu. Podkreślił, że oddział zarządza kilkoma kluczowymi inwestycjami o łącznej długości ok. 400 km.

– Budowane na tym terenie gazociągi: Hermanowice–Strachocina, Strachocina–Pogórska Wola, Pogórska Wola–Tworzeń czy interkonektory Polska–Słowacja i Polska–Ukraina stanowią strategiczne elementy naszego systemu przesyłowego – dodał. Oddział zarządza ponad 2,5 tys. km już istniejącej sieci przesyłowej.

Wiceprezes spółki zauważył, że budowa gazociągu Strachocina–Pogórska Wola, o długości ok. 97 km, umożliwi przesył gazu z Terminalu LNG w Świnoujściu.

To oznacza, że gazociągi służą nie tylko Polsce, ale również sąsiadom – Słowacji i Ukrainie. – To ma wpływ nie tylko na gospodarkę krajową, ale gospodarki krajów sąsiednich – powiedział.

Wiceprezes podkreślił, że działania te docenia Unia Europejska – wsparcie w obecnej perspektywie finansowej dla inwestycji w regionie wyniosło ok. 1,23 mld zł – dodał Zawartko. Powiedział dziennikarzom, że interkonektor Polska–Słowacja niebawem wejdzie w fazę realizacji.

Naimski: Baltic Pipe realizowany w stu procentach zgodnie z harmonogramem

Projekt Baltic Pipe jest w 100 proc. realizowany zgodnie z harmonogramem. W tym tygodniu będziemy zamykali ważny etap – powiedział pełnomocnik...

zobacz więcej

– Kończy się faza przetargowa, spodziewamy się na przełomie czerwca lipca podpisać umowę z wykonawcą, który został wyłoniony w procedurze zamówień publicznych – zapowiedział.

Jak przyznał, projekt jest „trudny” ze względu na geologię. – To są tereny bardzo wymagające dobrego rozpoznania, przy każdej inwestycji ziemnej rzeczywistość lubi zaskakiwać, jesteśmy na to przygotowani (...), tak by na koniec 2021 r. gaz mógł popłynąć – zapewnił.

– To bardzo ważny interkonektor, jest od nas na Słowację, co oznacza, że dzięki niemu wychodzimy na rynek Europy południowej – dodał.

Interkonektor Polska–Słowacja, po naszej stronie liczący ok. 60 km, po słowackiej ponad 100 km, jest dwustronny, co oznacza, że paliwo można tłoczyć z południa na północ i odwrotnie.

Jak wyjaśnił wiceszef Gaz-Systemu, magistralą będzie mogło rocznie przepływać 5,7 mld m sześc. gazu do Polski, z kolei 4,7 mld m sześc. gazu będzie tłoczone na południe, na Słowację i „być może na Węgry, co dopina projekt korytarza Północ–Południe w ramach koncepcji Trójmorza”.

Zawartko ocenił, że budowany w Pogórskiej Woli węzeł gazowy jest kluczowy dla inwestycji interkonektora. Będzie pozwalał na zmianę kierunków przepływu gazu. Następny taki ważny węzeł powstanie w Strachocinie – będzie on umożliwiał kierowanie gazu na Ukrainę albo na Słowację.

Baltic Pipe pozytywnie wpłynie na odbiorców z Europy Środkowo-Wschodniej

Gazociąg Baltic Pipe będzie miał liczne pozytywne efekty dla odbiorców gazu w Polsce, ale i w Europie Środkowo-Wschodniej – przekonywali...

zobacz więcej

Na pytanie o interkonektor na Ukrainę Zawartko powiedział, że gazociąg ten jest „układanką wieloelementową”. „Pewnym jego elementem” będzie liczące 70 km połączenie Hermanowice – Strachocina, które „niebawem” będzie ukończone. Do tego dochodzi półtorakilometrowy odcinek do granicy z Ukrainą.

– Ten odcinek uzyskał wszystkie niezbędne pozwolenia, ale ponad 100 km gazociągu musi zbudować Ukraina. Mieliśmy niewiążącą open season, bo tak działa rynek; by zbudować inerkonektor, trzeba mieć zapewnienie, że będzie płynął gaz. Teraz jesteśmy w trakcie uzgodnień ze stroną ukraińską, czy są gotowi do ogłoszenia wiążącej open season, czyli takiej, w wyniku której będzie zakontraktowany odbiór gazu – wyjaśnił.

Oprócz węzła przesyłowego w Pogórskiej Woli powstanie Laboratorium Pomiarów Jakości Gazu, siedziba oddziału spółki, terenowa jednostka eksploatacji, tłocznia gazu, gazowe pogotowie techniczne, centralne archiwum oraz magazyn. Zakończenie procesu przeniesienia oddziału z Tarnowa do Pogórskiej Woli nastąpi w 2020 r.

Gaz-System prognozuje, że w 2030 r. będzie musiał przesłać 26 – 27 mld m sześc. gazu rocznie.

– Taki jest cykl (spółka musi co dwa lata aktualizować program), ale bardzo silnie zmienia się zapotrzebowanie na gaz (...), który świetnie uzupełnia OZE np. farmy wiatrowe, jest łatwo sterowalny i może zastąpić moce węglowe tam, gdzie muszą być one wycofane – powiedział Artur Zawartko.

Jak dodał program inwestycyjny spółki, czyli Baltic Pipe, budowa korytarza Północ i interkonektory, jest programem kroczącym.

źródło:

Zobacz więcej