Trudna sytuacja w Małopolsce. Fala wezbraniowa przechodzi przez Kraków [WIDEO]

Poziom wody w Wiśle w Krakowie przekroczył w czwartek poziom alarmowy. Wszystkie służby są postawione w stan najwyższej gotowości. Woda jest obecnie na wysokości 5 metrów i 80 centymetrów, ma tendencję spadkową i nie powinna przekroczyć 6 metrów – powiedział Bogdan Klimek, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego krakowskiego magistratu. Z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie obraduje sztab zarządzania kryzysowego.

Kajakarze wykorzystują ulewne deszcze na południu. Rzeki rwące jak w Ugandzie [WIDEO]

Wicemistrz Europy we freestyle’u kajakowym Bartosz Czauderna i były mistrz Polski Jakub Hankiewicz wykorzystują ulewne deszcze na południu kraju do...

zobacz więcej

– Sytuacja jest pod kontrolą i na razie wszystko na to wskazuje, że do jutra, do godzin rannych fala na Wiśle powinna opaść do ok. 5 metrów i 10 centymetrów, więc jutro o tej porze będziemy pewnie myśleć o odwołaniu alarmu, przynajmniej na Wiśle, co nie znaczy, że dopływy Wisły będą bezpieczne – powiedział.

Według niego sytuacja na rzece Serafie w krakowskim Prokocimiu, gdzie w nocy było najgorzej, ustabilizowała się. – Przez noc nie było dużych opadów, zbiornik w Bieżanowie jest praktycznie pusty, jest w stanie przyjąć dużo wody, ale prognozy wskazują, że nie będzie takiej potrzeby – zauważył.

Urzędnik poinformował, że w rejonie Bieżanowa pracują pompy z magazynów miejskich i wojewódzkiego, a także sprzęt strażacki. – Zaczynamy pozytywnie patrzeć na to, co nas czeka – ocenił Klimek.

Dopływy Wisły w Krakowie mają spadki nawet o kilkadziesiąt centymetrów. Cały czas w mieście możliwe są utrudnienia w ruchu.

Wiceminister sprawiedliwości: Więźniowie pomogą w usuwaniu skutków powodzi i nawałnic

„W związku z trudną sytuacją powodziową w Małopolsce i Świętokrzyskiem poprosiłem Służbę Więzienną, aby oddelegowała więźniów do pomocy” –...

zobacz więcej

– Prognozujemy tam przekroczenie stanów alarmowych, woda na dopływach Wisły opada, choć mogą być gdzieniegdzie wzrosty, bo prognozujemy dziś opady lokalnie do 20 mm deszczu, ale nie będą już bardzo gwałtowne wzrosty i nie powinno to spowodować większych utrudnień – powiedziała Małgorzata Maczuga z biura prognoz hydrologicznych w Krakowie.

Jak poinformowała Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa, od piątku w mieście w akcję przeciwpowodziową było zaangażowanych 250 osób, w tym m.in. strażacy, żołnierze, policjanci, harcerze i mieszkańcy. Wydano około 60 tys. worków z piaskiem.

Wstęp na bulwary wiślane jest zamknięty, zostały one podwyższone specjalnymi zaporami. Co chwilę mieszkańcy przestają, by obserwować wezbraną Wisłę – jednak bardziej z ciekawości niż z niepokoju.

Fala wezbraniowa będzie się przemieszczać na wschód i północ, a to oznacza, że zagrożenie będzie wzrastać w okolicach Tarnowa i Sandomierza.

Anna Adamkiewicz z RCB zaznacza, że na południu Polski, w województwach: podkarpackim, świętokrzyskim, małopolskim i części województwa śląskiego nadal obowiązują ostrzeżenia IMGW przed silnym deszczem z burzami. Jak informuje, w województwie małopolskim i części śląskiego są to alerty drugiego, wyższego stopnia. Dla południa Polski wydano tez ostrzeżenia hydrologiczne związane z podwyższonym stanem wód.

Koniec ewakuacji schroniska „Czekadełko”. Wszystkie zwierzęta już bezpieczne

Żołnierze ruszają na ratunek zwierzętom ze schroniska „Czekadełko” w Wadowicach Górnych, gdzie woda przerwała wał przeciwpowodziowy i zalała...

zobacz więcej

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, na 37 wodowskazach na rzekach przekroczone są stany alarmowe, w 92 przypadkach są stany ostrzegawcze.

O 9:15 w Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie rozpoczęło się posiedzenie sztabu zarządzania kryzysowego. Bierze w nim udział premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Beata Szydło, ministrowie, szefowie najważniejszych służb oraz wojewodowie Małopolski, Śląska, województwa świętokrzyskiego oraz podkarpackiego.

– W sposób szczególny chciałbym podziękować małopolskiej, krakowskiej policji, szczególnie tym funkcjonariuszom, którzy w nocy pracowali na Wiśle – bezpośrednio na rzece. Dzięki spektakularnej akcji krakowskich policjantów te wczorajsze kursujące samopas tramwaje wodne, które stanowiły duże zagrożenie, szczególnie dla budowli pirotechnicznych, zostały opanowane. Tak samo, jeżeli chodzi o inne duże przedmioty – pnie drzew pływające po Wiśle – podkreślił w trakcie sztabu szef MSWiA Joachim Brudziński.

Minister zaznaczył, że jak zawsze na wysokości zadania stanęła również straż pożarna – w różnych regionach, nie tylko w Krakowie, nie tylko w Małopolsce. – Szczególnie po tej dzisiejszej nocy, jak zawsze, funkcjonariusze, ochotnicy straży pożarnych, we współpracy z wojskiem – stanęli na wysokości zadania – dodał.

źródło:
Zobacz więcej